W 1991 roku sąd uznał, że nie jestem winny czynów zabronionych Dekretem o stanie wojennym. Fakt ten dał mi prawo do ubiegania się o odszkodowanie i zadośćuczynienie. W 1991 roku trudno było określić rozmiar skutków mojego aresztowania i skazania. Dziś są one znacznie bardziej widoczne, ale wciąż nie można przewidzieć kolejnych konsekwencji. Z każdym kolejnym rokiem odczuwam komplikacje w różnych sferach mojego życia.

Znany polityk za pięć miesięcy internowania otrzymał 250.000,00 zł odszkodowania. Argumentował, że internowanie wpłynęło negatywnie na jego późniejszą ścieżkę zawodową. Otrzymał odszkodowanie, mimo, że po 1989 roku zrobił wielka kariere.

Innym przykładem jest orzeczenie wobec notariusza, który musiał zawiesić działalność na dwa lata. Sąd Najwyższy zasądził mu odszkodowanie wysokości 750.000 zł. i drugie tyle odsetek.

Kolejnym przykładem może być przyznanie 250.000 zł. zabójcy odsiadującego wyrok dożywocia, za to, że przez krótki czas odsiadywał wyrok w mało oświetlonej celi. Ja w 1993 roku, za 17 miesięcy uwięzienia w ciężkim politycznym więzieniu otrzymałem odszkodowanie w wysokości kilku tysięcy złotych. W tamtym czasie stanowiło to niespełna czterokrotność przeciętnego, miesięcznego wynagrodzenia.

W ostatnich latach ruszyła nowa fala pozwów o odszkodowania i zadośćuczynienia składanych przez osoby represjonowane. Moi koledzy, współwięźniowie polityczni okresu stanu wojennego z Hrubieszowa, którym na początku lat 90. Przyznano równie skromne odszkodowania, w tym dwóch z mojego regionu, teraz otrzymali odszkodowania uzupełniające i zadośćuczynienie. Mnie Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu tego odmówił, a Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, postanowieniem o umorzeniu sprawy zablokował możliwość mi odwołania się do Sądu Najwyższego. Od postanowienia Sądu Apelacyjnego bowiem nie można się odwołać do SN, można tylko od wyroku. Apelację rozpatrywał sędzia, który ma w swoim dorobku orzeczenia z prawodawstwa stanu wojennego. Działania tych sądów oraz Prokuratury Generalnej, zamykają mi możliwość ubiegania się o wyrównanie odszkodowania z roku 1993. Wszystko odbywa się przy milczącej akceptacji ustawodawców, którzy w okresie po 1989 roku stali się ludźmi sukcesu. Sędzia, który wydał niekorzystne dla mnie postanowienie w identycznych sprawach orzekał na korzyść wnioskodawców.

Nieprzytomny, pobity, bez pryczy

O północy, 13 grudnia 1981 roku, kiedy milicja do drzwi opozycjonistów łomotała, kładłem się do łóżka w wiejskim domu dziadków. Wieczorem, 12 grudnia, jako szef regionalnego Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania, brałem udział w spotkaniu „Solidarności” Ziemi Sandomierskiej w Stalowej Woli. Przeciągnęło się ono do późna, więc postanowiłem nie wracać do domu, do Tarnobrzegu, i zanocowałem u dziadków na wsi. Przed grudniem 1981 roku pracowałem w radiowężle tarnobrzeskiego „Siarkopolu” i urządzałem dla pracowników retransmisje audycji Radia Wolna Europa. Miesiąc wcześniej, w czasie listopadowego strajku, prowadziłem radiowe studio strajkowe. Wczesnym rankiem 13 grudnia, nikt w miejscowości moich dziadków jeszcze nie wiedział, że o północy ogłoszono stan wojenny. Do domu wracałem autostopem. Nie miałem pojęcia, że jako jedyny z miejscowej opozycji uniknąłem aresztowania. Gdy dowiedziałem się, co się wydarzyło, razem z kolegą Stanisławem Zipserem, wydałem odezwę, w której informowałem społeczeństwo o masowych aresztowaniach działaczy „Solidarności”. Wzywałem do podjęcia czynnego oporu, a na końcu zachęciłem do walki o wolność do ostatniej kropli krwi. Odezwa była drugim w kraju oficjalnym protestem przeciwko stanowi wojennemu. Ani ja, ani Staszek Zipser nie wiedzieliśmy, że za ową „ostatnią kroplę krwi”, prokuratura wojskowa zagrozi nam karą śmierci, a sąd uzna to wyrażenie za nawoływanie do mordowania przeciwników politycznych.

Zostałem zatrzymany 14 grudnia w „Siarkopolu” i osadzony w tarnobrzeskim areszcie. Dzień później przewieziono mnie do zakładu karnego w Załężu z decyzją o trzymiesięcznym areszcie. Znalazłem się w 30-osobowej celi z więźniami kryminalnymi. Nie dostałem pryczy tylko materac na podłodze. 16 grudnia razem ze współwięźniami z celi, przeszedłem „ścieżkę zdrowia”. Za przynależność do „Solidarności” i na wyraźne polecenie oddziałowego („Temu dołóżcie, ten jest z Solidarności”) zostałem pobity do nieprzytomności. Mimo, że nie odzyskałem przytomności przez trzy doby, nie udzielono mi żadnej pomocy medycznej, nie przydzielono mi nawet pryczy. Jeden z więźniów odstąpił mi swoją prycz. Kiedy odzyskałem przytomność, inni oddawali mi też swoje „prawdziwe” papierosy, a sami palili robione z wysuszonej herbaty. Gdy zapytałem, dlaczego to robią odparli: „Dzięki waszym protestom poprawiły się nam warunki w więzieniu”.

Wigilia z agresywnym recydywistą

Krótko przed Wigilią przeniesiono mnie do dwuosobowej celi. Mieszkał w niej tylko jeden więzień, recydywista, trochę młodszy ode mnie, pochodził z Przemyśla. Młodzi więźniowie kryminalni byli agresywni, a ten musiał być wyjątkowo niebezpieczny skoro siedział sam. Był dwa razy większy i cięższy niż ja. Przenieśli mnie do niego rozmyślnie, z nadzieją, że dodatkowo mnie poturbuje. Gdyby to zrobił zapisaliby w dokumentach, że skatował mnie współwięzień, a nie strażnicy. Informacje między przestępcami rozchodziły się szybko i ten młody złodziej wszystko o mnie wiedział, zanim pojawiłem się w jego celi. Nie zamierzał robić mi żadnej krzywdy. Powiedział, że gdyby jego tak pobili „wykręciłby im młynka”. Co to znaczyło? Rozbić pięścią szybę i obracać nadgarstkiem w powstałej dziurze. Zbita szyba kaleczyła nadgarstek tak jak podcięcie żył. Trzeba było wówczas błyskawicznie odwieźć więźnia na oddział szpitalny. Dostałbyś wtedy lekarza – dodał.

Mój proces odbył się 5 stycznia 1982 roku przed sądem wojskowym w Rzeszowie. Dowodem w sprawie była wspomniana już odezwa napisana 13 grudnia 1981 roku na terenie machowskiego „Siarkopolu”. Z trzech artykułów wojennego kodeksu karnego groziło mi w postępowaniu doraźnym od trzech lat więzienia do kary śmierci włącznie. Wyrok brzmiał: trzy lata kary pozbawienia wolności i dwa lata pozbawienia praw publicznych. Do dnia skazania byłem całkowicie pozbawiony możliwości kontaktu z rodziną.

Więzienne represje

Do więzienia w Hrubieszowie zostałem przewieziony 12 lutego. Traktowano mnie tam jak więźnia kryminalnego, pozbawiając praw wynikających z konwencji międzynarodowych chroniących więźniów politycznych, mimo, że Polska była sygnatariuszem tych konwencji. Nie sposób przedstawić tutaj pełnego obrazu warunków życia panujących w zakładzie karnym, więc ograniczę się do niektórych przykładów.

Jak już wspomniałem, traktowano mnie jako więźnia kryminalnego. Otrzymywałem żywność, która wprawdzie spełniała wymogi kaloryczne, ale nie zawierała podstawowej normy składników odżywczych. To doprowadziło mnie do awitaminozy i ogólnego osłabieniem. Okna w celach, były bardzo nieszczelne i zablindowane. Zima w 1982 roku, była bardzo ostra, nieszczelność okien odczuwałem szczególnie dotkliwie. Standardowo otrzymałem jeden koc, a zimą drugi. Przy dużych mrozach dwa koce nie wystarczały by się ogrzać. Cele oświetlano żarówkami o mocy 25-40 W. Przebywanie w takich warunkach odbiło się na moim zdrowiu, znacznie pogorszył mi się wzrok. Notorycznie i programowo łamane było moje prawo do wolności korespondencji. Cenzurowano moje listy, a widzenia z rodziną przebiegały pod kontrolą. Standardowo odbywały się też przeszukania (tzw. kipisze) cel i przeszukania osobiste. W celach była tylko zimna woda, natomiast z prysznica mogłem korzystać tylko raz w tygodniu przy wymianie bielizny. Łaźnie znajdowały się w oddzielnym budynku. Tuż po kąpieli trzeba było wyjść na zewnątrz, co było szczególnie uciążliwe w mroźne, zimowe dni. Do innych form represji należało na przykład wyrabianie we mnie poczucia całkowitej, bezsilności wobec poniżających praktyk więziennych i samowoli strażników pozbawienie mnie możliwości wpływu na skład osobowy celi przetrzymywanie przez większość doby w zamkniętym, małym pomieszczeniu i uniemożliwianie kontaktów z innymi więźniami. Za karę pozbawiano mnie spacerów, kontaktów z rodziną i możliwości korespondowania. Rekwirowano listy do rodziny i przyjaciół, ograniczano przysługujące mi talony na paczki żywnościowe.

Wilczy bilet” to tylko początek

Na wolność wyszedłem w maju 1983 roku na mocy postanowienia Rady Państwa o warunkowym zawieszeniu odbycia reszty kary na okres trzech lat. Bardzo szybko zderzyłem się z kolejną falą represji. Jako więzień polityczny zostałem zwolniony z pracy dyscyplinarnie, podczas gdy internowani, wskutek internowania nie tylko nie tracili pracy, ale otrzymywali wynagrodzenie. W związku z utratą pracy w trybie dyscyplinarnym straciłem dobre zarobki, premie, nagrody i możliwości awansu. Zostałem pozbawiony kartek na mięso, papierosy i inne reglamentowane w tym okresie produkty żywnościowe i towary (osoby internowane nie zostały ich pozbawione). Zaraz po wyjściu z więzienia odczułem naznaczenie „wilczym biletem”. Szukałem pracy, a potencjalni pracodawcy początkowo zainteresowani, wkrótce odmawiali mi zatrudnienia nie kryjąc, że to z powodu nacisków politycznych. Gdy w końcu otrzymałem pracę, była ona poniżej moich kwalifikacji, w trudnych warunkach, za wynagrodzenie drastycznie mniejsze niż przed skazaniem. Szedł za tym również brak możliwości kształcenia się oraz podnoszenia kwalifikacji, co wywoływało negatywne konsekwencje zawodowe, które odczuwam do dziś. Inny skutek pobytu w więzieniu to utrata zdrowia. Roczny koszt leczenia wynosi kilka tysięcy złotych. Obecnie otrzymuję rentę wysokości 500 zł.

Bezrobotny, bezdomny

W 2012 roku straciłem pracę. Nie mogłem znaleźć innej pracy. Byłem schorowny, otrzymywałem niską rentę, a dodatkowo miałem niewielkie długi spadkowe. Komornik na wniosek dłużnika w osobie członka rodziny, zlicytował moje mieszkanie. Wartość mieszkania oszacowano na 170 000 zł, natomiast po licytacji otrzymałem 13 000 zł. Osoby, które mogły mi pomóc w znalezieniu pracy, do których o taką pomoc się zwracałem, niestety zbywały mnie. Ponadto nie miałem możliwości uzyskania kredytu – nawet hipotecznego – by ocalić mieszkanie przed licytacją.

Duch Andrieja?

Wszystkie o czym napisałem, to uzasadniony powód moich roszczeń.

Nie chcę mówić źle o wszystkich sędziach, ale odnoszę wrażenie, że po gmachu tarnobrzeskiego sądu krąży duch Andrieja, czołowego prawnika epoki stalinizmu o czym zapewne przypomina tablica z jego nazwiskiem widniejąca na siatce okalającej to ponure gmaszysko.

387 KOMENTARZE

  1. Hey I am so grateful I found your weblog,
    I really found you by accident, while I was researching on Digg for something else, Anyhow
    I am here now and would just like to say kudos for a tremendous
    post and a all round thrilling blog (I also love the theme/design), I don’t have time to read it all at the moment but I have saved it and also included your RSS feeds,
    so when I have time I will be back to read more, Please do keep up the awesome b.

  2. you’re truly a just right webmaster. The website loading velocity is incredible.
    It sort of feels that you are doing any distinctive trick.
    Furthermore, The contents are masterpiece. you’ve performed a great process on this matter!

  3. What’s Happening i’m new to this, I stumbled upon this I’ve discovered It positively useful and it
    has helped me out loads. I hope to contribute & assist other
    users like its aided me. Good job.

  4. Definitely believe that which you stated. Your favorite reason appeared to be on the web
    the simplest thing to be aware of. I say to you, I definitely get irked while
    people consider worries that they plainly do not know about.
    You managed to hit the nail upon the top and defined out
    the whole thing without having side-effects , people can take a signal.
    Will probably be back to get more. Thanks

  5. Just desire to say your article is as surprising.
    The clarity in your post is just great and i could assume
    you’re an expert on this subject. Well with your permission allow
    me to grab your RSS feed to keep up to date with forthcoming post.
    Thanks a million and please continue the gratifying work.

  6. Attractive portion of content. I simply stumbled
    upon your website and in accession capital to say that I acquire in fact enjoyed account your
    weblog posts. Anyway I will be subscribing to your feeds
    or even I achievement you access consistently quickly.

  7. Appreciating the time and energy you put into your website and detailed information you
    provide. It’s good to come across a blog every once in a while that isn’t the same unwanted
    rehashed material. Excellent read! I’ve saved your site and I’m including your RSS feeds
    to my Google account. ps4 https://bit.ly/3nkdKIi ps4

  8. We stumbled over here different website and thought I should check things out. I like what I see so now i am following you. Look forward to going over your web page again.|

  9. I am really loving the theme/design of your web site. Do you ever run into any web browser compatibility issues? A few of my blog readers have complained about my site not operating correctly in Explorer but looks great in Opera. Do you have any advice to help fix this problem?|

  10. Very good blog you have here but I was wondering if you knew of any message boards that cover the same topics talked about in this article? I’d really love to be a part of community where I can get comments from other knowledgeable individuals that share the same interest. If you have any suggestions, please let me know. Bless you!|

  11. you’re really a excellent webmaster. The web site loading speed is incredible. It sort of feels that you’re doing any unique trick. Also, The contents are masterwork. you’ve done a magnificent task in this subject!|

  12. I think that everything composed was very reasonable. But, what about this? suppose you composed a catchier title? I mean, I don’t wish to tell you how to run your blog, but suppose you added something to possibly get people’s attention? I mean BLOG_TITLE is a little plain. You might peek at Yahoo’s home page and note how they create news titles to grab viewers interested. You might try adding a video or a related picture or two to grab readers excited about everything’ve got to say. In my opinion, it would bring your posts a little bit more interesting.|

  13. Woah! I’m really digging the template/theme of this website.
    It’s simple, yet effective. A lot of times it’s tough
    to get that „perfect balance” between usability
    and visual appeal. I must say you’ve done a awesome job
    with this. In addition, the blog loads very fast for me on Firefox.
    Excellent Blog!

  14. Have you ever considered creating an ebook or guest authoring on other blogs? I have a blog centered on the same information you discuss and would really like to have you share some stories/information. I know my readers would appreciate your work. If you’re even remotely interested, feel free to send me an email.|

  15. Hey! I know this is kind of off topic but I was wondering if you knew where I could find a captcha plugin for my comment form? I’m using the same blog platform as yours and I’m having problems finding one? Thanks a lot!|

  16. Wonderful blog! I found it while browsing on Yahoo News. Do you have any tips on how to get listed in Yahoo News? I’ve been trying for a while but I never seem to get there! Thanks|

  17. Hello, Neat post. There’s an issue together with your site in internet explorer, could check this? IE nonetheless is the marketplace chief and a huge component to other people will omit your wonderful writing due to this problem.|

  18. An outstanding share! I have just forwarded this onto a co-worker who has been doing a little homework on this. And he actually bought me breakfast because I discovered it for him… lol. So let me reword this…. Thanks for the meal!! But yeah, thanks for spending time to talk about this subject here on your web page.|

  19. Undeniably imagine that that you said. Your favorite justification seemed to be at the web the simplest factor to have in mind of. I say to you, I definitely get irked even as people think about concerns that they plainly don’t know about. You controlled to hit the nail upon the top and also defined out the whole thing with no need side-effects , other folks could take a signal. Will likely be again to get more. Thanks|

  20. Unquestionably consider that that you said. Your favourite justification seemed to be on the internet the easiest factor to remember of. I say to you, I certainly get irked while folks think about worries that they just do not recognize about. You controlled to hit the nail upon the top as smartly as defined out the entire thing with no need side-effects , people can take a signal. Will probably be back to get more. Thanks|

  21. I must thank you for the efforts you’ve put in writing this site. I really hope to view the same high-grade blog posts from you later on as well. In fact, your creative writing abilities has encouraged me to get my own, personal website now ;)|

  22. Simply wish to say your article is as astounding. The clarity in your post is simply spectacular and i can assume you’re an expert on this subject. Well with your permission let me to grab your RSS feed to keep up to date with forthcoming post. Thanks a million and please keep up the enjoyable work.|

  23. excellent submit, very informative. I ponder why the opposite experts of this sector do not understand this. You must proceed your writing. I am sure, you have a huge readers’ base already!|

  24. You can definitely see your enthusiasm in the work you write. The world hopes for more passionate writers such as you who aren’t afraid to mention how they believe. At all times go after your heart.|

  25. Howdy very nice blog!! Man .. Excellent .. Amazing .. I will bookmark your site and take the feeds also? I’m glad to search out numerous helpful information right here within the post, we need develop more techniques on this regard, thank you for sharing. . . . . .|

  26. Greetings from California! I’m bored at work so I decided to browse your blog on my iphone during lunch break. I love the info you present here and can’t wait to take a look when I get home. I’m amazed at how fast your blog loaded on my mobile .. I’m not even using WIFI, just 3G .. Anyhow, excellent blog!|

  27. I was wondering if you ever thought of changing the structure of your site? Its very well written; I love what youve got to say. But maybe you could a little more in the way of content so people could connect with it better. Youve got an awful lot of text for only having one or 2 images. Maybe you could space it out better?|

  28. Hi there very nice site!! Guy .. Beautiful .. Wonderful .. I’ll bookmark your website and take the feeds also? I’m glad to find so many helpful info right here in the publish, we need work out more strategies in this regard, thanks for sharing. . . . . .|

  29. My partner and I stumbled over here coming from a different page and thought I should check things out. I like what I see so i am just following you. Look forward to looking at your web page yet again.|

  30. Heya i’m for the first time here. I came across this board and I find It really useful & it helped me out much. I hope to give something back and help others like you helped me.|

  31. Very nice post. I simply stumbled upon your weblog and wished to mention that I’ve truly enjoyed surfing around your blog posts. In any case I will be subscribing on your feed and I’m hoping you write once more soon!|

  32. Hello, i think that i saw you visited my blog so i came to “return the favor”.I’m trying to find things to enhance my website!I suppose its ok to use some of your ideas!!|

  33. What i do not realize is if truth be told how you’re not really much more well-liked than you might be right now. You are very intelligent. You know thus significantly on the subject of this topic, made me for my part consider it from numerous varied angles. Its like women and men are not fascinated until it’s something to accomplish with Woman gaga! Your individual stuffs outstanding. Always care for it up!|

  34. It’s really a great and helpful piece of info. I am happy that you simply shared this helpful information with us. Please stay us informed like this. Thank you for sharing.|

  35. I placed my mandate and cerebration it was uncanny that I didn’t buy a confirmation email after my coins socialistic PayPal. I then axiom this age and expropriated I would miss to against my purchase. I received an email the next broad sunshine from pharm duck with a tracking company and received my point the following day. Can on the self-willed of importance on my know which was extreme and sire nothing evil to reveal, sorrowful to people who participate in dab hand otherwise.

  36. This is very interesting, You’re a very skilled blogger. I’ve joined your rss feed and look forward to in quest of extra of your fantastic post. Additionally, I have shared your site in my social networks|

  37. Hello just wanted to give you a brief heads up and let you know a few of the images aren’t loading correctly. I’m not sure why but I think its a linking issue. I’ve tried it in two different browsers and both show the same outcome.|

  38. Hi! This is kind of off topic but I need some advice from an established blog. Is it very hard to set up your own blog? I’m not very techincal but I can figure things out pretty quick. I’m thinking about setting up my own but I’m not sure where to start. Do you have any tips or suggestions? With thanks|

  39. Definitely believe that which you stated. Your favorite justification seemed to be on the web the simplest thing to be aware of. I say to you, I definitely get annoyed while people consider worries that they just don’t know about. You managed to hit the nail upon the top and also defined out the whole thing without having side effect , people can take a signal. Will probably be back to get more. Thanks|

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here