Powyższe słowa pokazują, że sowiecki przywódca był skory udzielić pomocy Hitlerowi w jego polityce przeciwko systemowi wersalskiemu. W podobnym tonie brzmiały słowa sekretarza generalnego Kominternu, Georgi Dymitrowa, wygłoszone podczas VII Kongresu tej organizacji w 1935 roku: „Nasza walka z barbarzyńskim faszyzmem nie oznacza, iż staliśmy się zwolennikami obłudnej i przekupnej burżuazyjnej demokracji. Tak, nie jesteśmy demokratami! Celem naszej walki z faszyzmem nie jest ustanowienie burżuazyjnej demokracji, ale wywalczenie władzy sowieckiej”.

Zawarty 25 listopada 1936 roku układ między Niemcami a Japonią, zapoczątkował tworzenie nowego systemu, w którym zasadniczym celem był podział wpływów na świecie. Jakkolwiek podpisany pakt w nazwie odwoływał się do zwalczania Międzynarodówki Komunistycznej i został nazwany Paktem Antykominternowskim, był on także skierowany przeciwko demokracjom zachodnim.

Kolejne akty, zawierane pomiędzy państwami, to: pakt stalowy, podpisany w 1939 roku pomiędzy Niemcami i Włochami oraz pakt trzech mocarstw, zawarty w 1940 roku przez Niemcy, Włochy i Japonię . Niemcy i Włochy miały pełnić zasadniczą rolę w podziale wpływów w Europie, natomiast Japonia w Azji.

Dla Stalina w połowie lat 30.realizacja planów budowy„niemieckiej przestrzeni życiowej” Hitlera była zbyt odległa, by mogła wpływać na bieżące stosunki między obydwoma państwami. Obaj dyktatorzy za głównego wroga uważali systemy demokratyczne w państwach europejskich. Po zwycięstwie Hitlera w wyborach w czasie XVII Zjazdu Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) w 1934 roku Stalin mówił: „Zwycięstwo faszyzmu należy rozpatrywać również jako objaw słabości burżuazji, jako objaw tego, że burżuazja nie jest w stanie sprawować władzy za pomocą starych metod parlamentaryzmu i demokracji burżuazyjnej, jako objaw tego, że nie jest ona w stanie znaleźć wyjścia z obecnej sytuacji na gruncie pokojowej polityki zagranicznej, wskutek czego zmuszona jest uciekać się do polityki wojen.”

Budowa sowiecko-niemieckiego systemu w duchu Rapallo trwała w najlepsze od początku rządów Hitlera. Zanim doszło do konferencji monachijskiej, która podjęła decyzję w spawie Czechosłowacji, w kwietniu 1938 roku, sowiecki dyplomata pisał do Jakowa Suricy, dyplomaty w Paryżu: „Niemcy popychają Polskę w konflikt z ZSRS. Hitler jest pewny, że nasze wojska odniosą nad Polską zwycięstwo. Gdy zajmiemy niektóre części Polski, Niemcy zrobią to samo po swojej stronie. Faktycznie realizując plan Niemiec, Polska szykuje sobie czwarty rozbiór i utratę narodowej suwerenności”. Otwartość, z jaką sowieccy dyplomaci w 1938 roku mówili o rozbiorze Polski jest znamienna. Stalin, widząc, że Niemcy nie skłonią polskiego rządu do antysowieckiej akcji, sam zaczął tworzyć warunki do rozpoczęcia wojny. W dzień po zakończeniu konferencji w Monachium, powiedział : „Bolszewicy sami będą napadać, jeśli będzie to wojna sprawiedliwa, jeśli sytuacja będzie korzystna, jeśli uwarunkowania będą sprzyjające; bolszewicy generalnie nie są przeciwnikami ofensywy, nie są przeciwnikami wojny jako takiej. To, że teraz krzyczymy o pokoju, to tylko woal, woal!”

Od Monachium Stalin swoimi decyzjami wprost informował Zachód, że nie będzie „wyciągał kasztanów z ognia” w ich interesie, ponieważ współpraca z Niemcami jest dla Sowietów korzystniejsza.

Od tego, w jaki sposób będzie podzielona Europa, zależała polityka Berlina i Rzymu względem Londynu i Moskwy. Niemcy od 3 września 1939 roku znajdowały się w stanie wojny z Anglią, dlatego Hitler zdecydował się zaproponować Stalinowi sojusz w pakcie antykominternowskim. Tym bardziej, że sojusz pomiędzy obydwoma państwami faktycznie już był, zapoczątkowany układem Ribbentro-Mołotow podpisany na Kremlu 23 sierpnia 1939 roku i realizacją podziału wpływów w Europie Środkowej i Wschodniej. Roger Moorhouse w pracy „Hitler i Stalin, Pakt diabłów”, podaje pewną ciekawostkę, wartą odnotowania:

„Kiedy rozpoczęły się negocjacje w sprawie paktu, Hitler wysłał w delegacji Heinricha Hoffmanna, fotografa, jednego ze swych najbardziej zaufanych ludzi, który miał obserwować Stalina. Potem Hitler pytał go, jak Stalin wygląda, czy ma uszy oddzielone od skóry twarzy jak u Aryjczyków, czy też przyrośnięte jak u Żydów. Hoffmann ku wyraźnemu zadowoleniu wodza odpowiedział, że oddzielone.”

12 i 13 listopada 1940 roku w Berlinie, Mołotow spotkał się z Hitlerem i Ribbentropem. Wśród wielu omawianych spraw, na uwagę zasługuje propozycja Hitlera przystąpienia Związku Sowieckiego do paktu antykominternowskiego. Sowieci mieliby otrzymać swoją strefę wpływów w kierunku Oceanu Indyjskiego, zatoki Perskiej i Morza Arabskiego. Niemcy byli zainteresowani zdobyciem dawnych niemieckich kolonii w Afryce (Niemiecka Afryka Wschodnia i Niemiecka Afryka Zachodnia). Włochy miały uzyskać tereny w północnej i wschodniej Afryce, przewidywano nawet, że kolaboracyjny rząd Vichy uzyska tereny w północno-zachodniej Afryce. Japonia zaś miała opanowałaby obszary w Azji Południowej i Wschodniej. Ponieważ obszary te były w większym lub mniejszym stopniu zdominowane przez Brytyjczyków, taki podział stanowił o faktycznym rozbiorze Imperium Brytyjskiego. Mołotow dał odpowiedź stronie niemieckiej 25 listopada. „Udział Rosji w pakcie trzech mocarstw jest całkiem do przyjęcia”, ale jej ostateczne uczestnictwo miało być uzależnione od spełnienia innych, bliższych Sowietom warunków. Czego dotyczyły? Niemcy mieli wycofać swoje wojska z terenu Finlandii, która na mocy układów za 1939 roku stanowiła strefę wpływów Związku Sowieckiego. W zamian Sowieci gwarantowali niemieckie wpływy gospodarcze w Finlandii. Japonia musiała zrezygnować ze swoich praw do koncesji na wydobycie węgla i ropy naftowej na Sachalinie. Obszary na południe od Batumi i Baku w kierunku Zatoki Perskiej miały zostać uznane za strefę sowiecką. Sowieci domagali się zapewnienia stref wpływu nad cieśninami czarnomorskimi oraz oddzielnego paktu o wzajemnej pomocy z Bułgarią, znajdującą się w strefie bezpieczeństwa Związku Sowieckiego.

Żądania Sowietów były nad wyraz wygórowane, właściwie nie dawały Niemcom żadnych konkretnych zysków, natomiast Związek Sowiecki zyskiwałby na ustępstwach w Finlandii, w Turcji (jej wschodnia cześć stanowiłaby strefę wpływów Związku Sowieckiego) i na Sachalinie. Hitler nie odpowiedział na te żądania, zaś do paktu przystępowały kolejne państwa, „zapraszane” przez przywódcę III Rzeszy: Węgry, Rumunia, Słowacja, Bułgaria, Finlandia, Dania. Dla państw bałkańskich, zbliżenie z Sowietami wiązało się z utratą ich niepodległości, zaś sojusz z Niemcami dawał im zachowanie tożsamości i względnej niezależności. Żądania Stalina, niemożliwe do zaakceptowania przez Hitlera były źródłem wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej w czerwcu 1941 roku. Po wyeliminowaniu większości państw w Europie przez Niemcy, sojusz z Hitlerem zaczął „uwierać” Stalinowi. Pozostając w przyjaźni, musiałby akceptować inicjatywę Hitlera na kontynencie, a to spowodowałoby prawdopodobny upadek Wielkiej Brytanii. Klęska Wielkiej Brytanii zaś, to z kolei osamotnienie Sowietów, wobec ich niechybnego konfliktu z Niemcami, którzy nie wyzbyli się swych aspiracji budowania „przestrzeni życiowej na Wschodzie”. Dlatego już od połowy 1940 roku oba państwa rozpoczęły przygotowania do wojny między sobą.

Związek Sowiecki klucząc pomiędzy Niemcami a Zachodem, realizował swoje cele. Najpierw, w okresie międzywojennym, było to wejście do „koncertu państw europejskich”. Później Sowieci w sojuszu z Hitlerem zajęli terytoria państw bałtyckich i Polski. Weszli do wojny z sojusznikiem w momencie, gdy sojusz z Niemcami stał się dla nich zagrożeniem osiągania celów strategicznych w Europie.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here