Koronawirus na Świecie

All countries
360,166,711
Zakażeni
Updated on 26 January 2022 17:06
All countries
282,840,939
Ozdrowieńcy
Updated on 26 January 2022 17:06
All countries
5,636,854
Zgony
Updated on 26 January 2022 17:06

Koronawirus na Świecie

All countries
360,166,711
Potwierdzone
Updated on 26 January 2022 17:06
All countries
282,840,939
Wyzdrowiało
Updated on 26 January 2022 17:06
All countries
5,636,854
Zgony
Updated on 26 January 2022 17:06

Niemiecki pacjent- Aleksandra Polewska – Wianecka

Mija właśnie 75. rocznica wyzwolenia KL Dachau, obozu, który nie tylko zaczął funkcjonować jako pierwszy, ale również uznawany był przez nazistów za obóz wzorcowy. Otwarto go już w marcu 1933 roku i do wybuchu II wojny światowej osadzano w nim głównie przeciwników politycznych Hitlera, w tym m.in. komunistów. Od grudnia 1940 roku niemieckie władze w Berlinie zdecydowały o koncentracji wszystkich osób duchownych znajdujących się do tej pory w różnych obozach koncentracyjnych w jednym – KL Dachau. Stał się on od tego momentu w III Rzeszy centrum więzienia aresztowanych księży. Z ogólnej liczby 2720 duchownych zanotowanych w aktach obozowych 95 proc. było księżmi Kościoła katolickiego. Około 2/3 uwięzionych duchownych stanowili księża, zakonnicy i seminarzyści z Polski. W 1940 roku aresztowani polscy duchowni postanowili zawierzyć swoje losy św. Józefowi.

Krytyczne chwile

Regularnie modlili się za pośrednictwem świętego z Nazaretu o ocalenie i powrót do domu. Zwracali się do niego jako do tego, który niegdyś uratował małego Jezusa przed Herodem. Wierzyli, że teraz ochroni ich przed ziejącym nienawiścią władcą III Rzeszy. Jak czytamy w spisanych relacjach byłych więźniów Dachau, również świeckich, na pomoc św. Józefa więźniowie obozu mogli liczyć także w codziennych trudach.

Wiosną 1945 roku wojna miała się ku końcowi, jednak więźniowie Dachau wcale nie byli pewni czy dożyją wyzwolenia. Ks. biskup Franciszek Korszyński, w swej głośnej, acz nieco zapomnianej już książce Jasne promienie w Dachau, tak opisuje tamte wydarzenia: „Nadeszły dla nas krytyczne chwile w kwietniu 1945 roku, kiedy to władze obozowe, chcąc zastosować się do polecenia Himmlera, iż żaden więzień nie może wpaść żywy w ręce nieprzyjaciela, na różny sposób usiłowały nas zniszczyć. Pomimo iż czyniły to w tajemnicy przed nami, rozmaicie maskując swe niecne zamiary, to jednak wiedzieliśmy o tym, zdawaliśmy sobie sprawę z grożącego nam niebezpieczeństwa, a jednocześnie rozumieliśmy dobrze, iż nikt z ludzi nie może przyjść nam ze skuteczną pomocą, że nikt od śmierci nas nie zachowa, chyba sam Bóg. (…) Wrócono wtedy do myśli oddania się w opiekę kaliskiemu św. Józefowi, by za jego przemożnym orędownictwem uzyskać od Boga cud wyzwolenia. (…) Codziennie wieczorem, przez dziewięć dni, zbieraliśmy się (…) i wspólnie modliliśmy do św. Józefa, prosząc nie o co innego, lecz o cud wyzwolenia. Wiedzieliśmy bowiem, że tylko cudem możemy być zachowani przy życiu i wyprowadzeni z obozu. Nowennę tę zakończono 22 kwietnia, w uroczystość Opieki św. Józefa, w niedzielę, i w tym też dniu, stosownie do powziętej uprzednio uchwały, dokonano uroczystego aktu oddania się kaliskiemu św. Józefowi”.

Rozkaz Himmlera

W połowie kwietnia Himmler, przewidując przybycie do Dachau wojsk amerykańskich, wysłał do komendanta obozu depeszę następującej treści: „Poddanie obozu nieprzyjacielowi jest nie do pomyślenia. Cały obóz należy natychmiast ewakuować. Żaden więzień nie może wpaść żywy w ręce nieprzyjaciela”. Krótko później Himmler potwierdził ten rozkaz w drugiej depeszy z instrukcją, że w razie konieczności komendant KL Dachau jest upoważniony do uśmiercenia wszystkich więźniów obozu bombami gazowymi. Do użycia bomb miało dojść 29 kwietnia 1945 roku o 21.00. Dzień wcześniej jednak, komendant KL Dachau, postanowił zignorować rozkaz Himmlera, informując o tym obozową administrację. Zebrał wszystkich w swoim gabinecie i oznajmił, że obóz należy przekazać aliantom w stanie nienaruszonym za pośrednictwem przedstawiciela Czerwonego Krzyża. W zarządzie obozu powstał rozłam. Spora część obozowych esesmanów, przebrawszy się w cywilne ubrania lub nawet obozowe pasiaki, nocą z 28 na 29 kwietnia, opuściła samowolnie obóz rozpraszając się po okolicy. W KL Dachau pozostało 130 uzbrojonych osób gotowych spełnić wolę Himmlera.

5 km do Dachau

W sobotę, 28 kwietnia, 42. Dywizja Piechoty amerykańskiej, znaną jako „Rainbow”, czyli „Tęcza” przemieszczała się z Monachium w kierunku miasta Furth. Wojskowy młody lekarz, Alvin Weinstein zwrócił uwagę na mijany drogowskaz z napisem „Dachau 5 km”. Drogowskaz przykuł jego uwagę, bo słyszał kiedyś o tej miejscowości. Dwa lata wcześniej, jako stażysta w nowojorskim szpitalu opiekował się pacjentem z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych. Mężczyzna majaczył i wykrzykiwał coś po niemiecku. Gdy wrócił do formy, Alvin wszystko mu opowiedział i zapytał, skąd zna niemiecki? Czy ma może niemieckie pochodzenie? Mężczyzna był Niemcem. W 1933 roku, kiedy Hitler doszedł do władzy, on razem z dwoma innymi członkami partii opozycyjnej do NSDAP, jawnie sprzeciwili się rządom nazistów. Wszyscy trzej zostali aresztowani i skazani na pobyt w wielkim więzieniu w bawarskim mieście Dachau. Weinstein w swoich wspomnieniach nie zdradza nazwiska pacjenta, w związku z tym i my go dzisiaj nie znamy. Opowiada jednak, że po pięciu latach od skazania, w roku 1938, „niemiecki pacjent” razem z dwoma innymi współwięźniami, przekupili strażnika obozowego i uciekli z Dachau. Oczywiście musiał również natychmiast zbiec z Niemiec. Przedostał się do Rotterdamu, a stamtąd odpłynął statkiem do Ameryki jako uchodźca polityczny. Weinstein nie dowierzał jednak opowieściom pacjenta o horrorze, jaki ten przeszedł w Dachau. Dopiero kiedy w 1944 roku, w Europie, zobaczył okrucieństwa nazistów na własne oczy uznał, że Niemiec nie konfabulował. „Od razu powiedziałem pułkownikowi Downardowi, że słyszałem, iż w Dachau jest więzienie dla więźniów politycznych – wspominał po latach Weinstein.

– Później moje słowa zostały potwierdzone przez lokalnych mieszkańców”. Pułkownik przekazał wieści o więzieniu w Dachau swemu przełożonemu generałowi majorowi Harremu J. Collinsowi, a ten wysłał do Dachau grupę zwiadowczą pod dowództwem swojego zastępcy, generała brygady Henninga Lindena, by przeprowadził rozpoznanie. Amerykanie zjawili się jednak pod bramą obozu dopiero następnego dnia, a zarządzający obozem Niemcy byli przekonani, że mają do czynienia z dużą i silną grupą wojska. Żaden z nich nie sądził, że w rzeczywistości to tylko oddział zwiadowczy. W związku z tym, wyobrażając sobie tę znaczącą dysproporcję sił, wywiesili przy bramie białą flagę.

Wspomnienia biskupa Korszyńskiego

A jak tamte kwietniowe dni wspominali uwięzieni księża? Biskup Korszyński we wspomnianej książce pisze: „W niedzielę, dnia 29 kwietnia 1945 roku, w miarę jak strzały karabinowe stawały się częstsze i wyraźniejsze, budziło się w nas i potęgowało pewne podniecenie – z ogromnym napięciem oczekiwaliśmy aliantów. Aż oto, gdy słońce już dobrze nachyliło się ku zachodowi, o godzinie piątej czy nieco później po południu, dały się słyszeć gromkie wołania: Amerykanie! Amerykanie! (…) Na balkonie tzw. zurhausu ukazał się oficer amerykański i ręką dał znać, by uciszyła się kipiąca wrzawą, przeszło trzydziestotysięczna masa więźniów. W jednej chwili stało się cicho jak w kościele. A wtedy oficer powiedział po niemiecku: Teraz jesteście wolni. Wzruszenie opanowało nas wszystkich. Każdy tę chwilę przeżył na swój sposób. A wszyscy zaczęliśmy wołać: Dziękujemy! Dziękujemy! Znowu powstała wielka wrzawa. Wówczas (…) oficer wyciągnął rękę, by nas uciszyć, a kiedy zapanowała cisza, powiedział donośnym głosem, również po niemiecku: Nie dziękujcie nam, ale Bogu.” Amerykańscy żołnierze wspominali ten moment dokładnie tak samo. Wkrótce potem amerykańscy żołnierze przeszukujący pomieszczenia administracji obozu, w biurku zbiegłego w nocy komendanta znaleźli rozkaz zgładzenia KL Dachau, który miał zostać wykonany jeszcze tego samego dnia o godz. 21.00.

122 KOMENTARZE

  1. 242384 366433Howdy! Would you mind if I share your weblog with my twitter group? Theres a lot of men and women that I think would truly enjoy your content material. Please let me know. Thanks 760125

  2. What’s Going down i’m new to this, I stumbled upon this I have discovered It positively useful and it has helped me out loads. I’m hoping to give a contribution & assist different users like its helped me. Good job.|

  3. Wonderful beat ! I wish to apprentice whilst you amend your website, how can i subscribe for a weblog website? The account aided me a acceptable deal. I had been a little bit familiar of this your broadcast provided shiny transparent idea|

  4. I do trust all the ideas you have presented for your post. They’re very convincing and can definitely work. Still, the posts are too quick for newbies. May you please extend them a bit from next time? Thank you for the post.|

  5. I’m amazed, I have to admit. Rarely do I encounter a blog that’s both equally educative and interesting, and let me tell you, you have hit the nail on the head. The issue is something that not enough people are speaking intelligently about. I’m very happy that I stumbled across this in my hunt for something concerning this.|

  6. It’s appropriate time to make some plans for the future and it’s time to be happy. I’ve read this post and if I could I want to suggest you some interesting things or tips. Perhaps you can write next articles referring to this article. I want to read even more things about it!|

  7. Its like you read my mind! You seem to know so much about this, like you wrote the book in it or something. I think that you can do with some pics to drive the message home a little bit, but instead of that, this is wonderful blog. A great read. I’ll definitely be back.|

  8. I think this is among the most important information for me. And i’m glad reading your article. But should remark on few general things, The site style is perfect, the articles is really nice : D. Good job, cheers|

  9. 819626 669564Thanks for this great post! It has long been extremely helpful. I wish that you will carry on posting your wisdom with us. 531947

  10. My brother suggested I might like this website. He was entirely right. This post actually made my day. You cann’t imagine simply how much time I had spent for this info! Thanks!|

  11. We stumbled over here different page and thought I might as well check things out. I like what I see so now i’m following you. Look forward to exploring your web page yet again.|

  12. I blog frequently and I truly appreciate your content. This article has truly peaked my interest. I am going to book mark your blog and keep checking for new information about once per week. I opted in for your Feed too.|

  13. I loved as much as you will receive carried out right here. The sketch is tasteful, your authored material stylish. nonetheless, you command get bought an impatience over that you wish be delivering the following. unwell unquestionably come more formerly again as exactly the same nearly very often inside case you shield this increase.|

  14. Hello! I just wanted to ask if you ever have any trouble with hackers? My last blog (wordpress) was hacked and I ended up losing a few months of hard work due to no backup. Do you have any methods to prevent hackers?|

  15. Can I just say what a comfort to discover a person that truly understands what they’re talking about online. You actually know how to bring a problem to light and make it important. More and more people have to check this out and understand this side of your story. It’s surprising you are not more popular given that you definitely possess the gift.|

  16. Today, I went to the beachfront with my kids. I found a sea shell and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She put the shell to her ear and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her ear. She never wants to go back! LoL I know this is completely off topic but I had to tell someone!|

  17. Hi would you mind letting me know which hosting company you’re working with? I’ve loaded your blog in 3 completely different browsers and I must say this blog loads a lot quicker then most. Can you recommend a good web hosting provider at a reasonable price? Thank you, I appreciate it!|

  18. What’s up it’s me, I am also visiting this web site on a regular basis, this site is truly pleasant and the people are truly sharing fastidious thoughts.|

  19. Hi there, You have done an incredible job. I’ll certainly digg it and personally recommend to my friends. I am confident they’ll be benefited from this website.|

  20. My programmer is trying to convince me to move to .net from PHP. I have always disliked the idea because of the expenses. But he’s tryiong none the less. I’ve been using WordPress on a variety of websites for about a year and am anxious about switching to another platform. I have heard great things about blogengine.net. Is there a way I can import all my wordpress posts into it? Any kind of help would be greatly appreciated!|

  21. Undeniably believe that which you said. Your favorite justification seemed to be on the net the easiest factor to keep in mind of. I say to you, I certainly get annoyed while other folks think about issues that they plainly do not recognise about. You managed to hit the nail upon the highest as well as defined out the whole thing without having side-effects , other folks could take a signal. Will probably be back to get more. Thank you|

  22. I am really enjoying the theme/design of your web site. Do you ever run into any browser compatibility problems? A small number of my blog readers have complained about my site not operating correctly in Explorer but looks great in Chrome. Do you have any advice to help fix this problem?|

  23. We’re a group of volunteers and starting a new scheme in our community. Your site offered us with valuable information to work on. You’ve done an impressive job and our entire community will be thankful to you.|

  24. Very nice post. I just stumbled upon your weblog and wanted to say that I’ve really enjoyed browsing your blog posts. After all I will be subscribing to your feed and I hope you write again very soon!|

  25. May I just say what a relief to uncover someone who genuinely understands what they’re talking about over the internet. You definitely know how to bring a problem to light and make it important. More people really need to look at this and understand this side of your story. I can’t believe you aren’t more popular given that you most certainly possess the gift.|

  26. naturally like your website however you have to test the spelling on several of your posts. Many of them are rife with spelling problems and I in finding it very bothersome to tell the reality however I’ll certainly come back again.|

  27. Do you have a spam problem on this site; I also am a blogger, and I was wondering your situation; many of us have developed some nice methods and we are looking to exchange techniques with other folks, please shoot me an email if interested.|

  28. Hey there, I think your blog might be having browser compatibility issues. When I look at your website in Opera, it looks fine but when opening in Internet Explorer, it has some overlapping. I just wanted to give you a quick heads up! Other then that, superb blog!|

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

MARIA KOTARBA: „Anioł z Oświęcimia”. Świadek zagłady swoich żydowskich sąsiadów

Po tym jak była świadkiem zagłady swoich żydowskich sąsiadów obiecała sobie, ze będzie pomagała wszystkim Żydom, którym będzie mogła udzielić wsparcia. Poznaną w Auschwitz...

Julian Aleksandrowicz – „Doktor Twardy”, któremu w ucieczce z getta pomogli polscy przyjaciele

Postać w świecie medycznym absolutnie wybitna. W dziedzinie hematologii zawsze o kilka kroków wyprzedzał epokę, w której żył. Znany jako entuzjasta ekologii i zdrowego...

Powiązane Artykuły

MARIA KOTARBA: „Anioł z Oświęcimia”. Świadek zagłady swoich żydowskich sąsiadów

Po tym jak była świadkiem zagłady swoich żydowskich sąsiadów obiecała sobie, ze będzie pomagała wszystkim Żydom, którym będzie mogła udzielić wsparcia. Poznaną w Auschwitz...

Julian Aleksandrowicz – „Doktor Twardy”, któremu w ucieczce z getta pomogli polscy przyjaciele

Postać w świecie medycznym absolutnie wybitna. W dziedzinie hematologii zawsze o kilka kroków wyprzedzał epokę, w której żył. Znany jako entuzjasta ekologii i zdrowego...