Kiedy w 1953 roku Elżbieta wstępowała na tron, Wielka Brytania była jeszcze imperium pełną gębą – z koloniami w Afryce, Azji i na kontynencie Australijskim. Z Wielką Brytanią świat musiał się liczyć, bo Commonwealth, czyli Brytyjska Wspólnota Narodów, w polityce międzynarodowej miała wagę innych imperiów – Stanów Zjednoczonych Ameryki i Związku Sowieckiego. Rodzina Królewska jest klejnotem brytyjskiej polityki – ma znacznie historyczne, ale przede wszystkim ma ogromne znaczenie dla poddanych Windsorów, a za takich mają się bez wyjątku wszyscy mieszkańcy Wysp Brytyjskich posiadający paszport wydany w Londynie.

Dzisiaj każde nowe narodziny w Rodzinie Królewskiej są fetowane przez całą Wielką Brytanię, poddani czekają na ulicach Londynu na nowego potomka z dynastii Windsorów nawet po kilka dni śpiąc, często na chodnikach czy w parkach. Co więcej, godzą się na to, by część ich podatków szła na dość wystawne życie rodziny Elżbiety II – najdłużej panującego monarchy na Wyspach Brytyjskich (w 2015 roku pobiła rekord swojej praprababki Królowej Wiktorii, rządzącej niepodzielnie przez 63 lata) – pokornie przyjmując również nierzadkie wygłupy wnuków swojej królowej, które trafiały się w okresie ich dorastania. Zdjęcia pijanego i nagiego księcia Sussex Harry’ego nie schodziły z brytyjskich bulwarówek przez kilka tygodni 2012 roku. Siedem lat wcześniej, przed 60. rocznicą wyzwolenia obozu w Auschwitz, ten sam niepokorny wnuk Elżbiety dał się sfotografować w mundurze Afrika Korps, z wielką swastyką na ramieniu, kiedy szedł na karnawałowy bal w Windsorze. Później Harry tłumaczył się ze swojego zachowania i wielokrotnie przepraszał, nie tylko poddanych, ale również międzynarodowe środowiska żydowskie. Centrum Szymona Wiesenthala głośno domagało się, żeby w ramach odpokutowania książę odwiedził Auschwitz – Harry nigdy się w obozie nie pojawił. Przekonywał babcię, że jest szósty w kolejce do tronu – po swoim ojcu, starszym bracie Wilhelmie, oraz jego dzieciach, więc bez globalnej wojny, czy rewolucji jest skazany na bycie wiecznym księciem – nikim więcej. A co za tym idzie, poza znaczeniem dla Korony. Z czasem Harry zasilił szeregi korpusu oficerskiego brytyjskiej armii, ze swoim pułkiem Blues and Royals pojechał na misję do Iraku. Starszy wnuk Elżbiety, Wilhelm też miał swoje głośno komentowane przez podwładnych wpadki, choć nie były one natury obyczajowej. Przemawiając do brytyjskich uczniów podczas otwierania Japan House w Londynie w obecności wicepremiera Japonii, pomylił Japonię z Chinami. Pomyłka ta nie spodobała się przedstawicielom z tych dwóch krajów. Szczęśliwie książę szybko zreflektował się i przeprosił.

Rozpad Imperium Brytyjskiego

Brytyjczycy bez szemrania płacą podatek na królową i jej rodzinę. Corocznie uchwalana przez Izbę Gmin tzw. lista cywilna królowej to kieszonkowe rzędu kilkunastu milionów funtów. Królowa zgodziła się na płacenie niskiego podatku osobistego od tej kwoty, zaś jej majątek określa się dzisiaj na ok. 10 miliardów dolarów, które pochodzą głównie z administrowania majątkami znajdującymi się w granicach Korony Brytyjskiej.

Choć nie należą do niej zamki i pałace (w tym Pałac Buckingham) Elżbieta II do dzisiaj jest właścicielką wszystkich (!) łabędzi w Zjednoczonym Królestwie. Podobnie należą do nie wszystkie jesiotry, delfiny, morświny i wieloryby. Jeżeli jakikolwiek statek rybacki złowi na brytyjskich wodach terytorialnych którąś z tych ryb, winien jest oddać ją natychmiast przedstawicielowi Korony. Przestrzegania przepisu pilnuje brytyjska Straż Przybrzeżna, często pełniąca role właśnie przedstawicieli odbierających „królewskie ryby”.

Elżbieta II jest nie tylko królową Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej – to także głowa 15 innych państw świata, m.in. Australii, Bahamów, Kanady, Jamajki, czy Wysp Salomona, które razem z Wielką Brytanią mają status tzw. Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. Stare rody szlacheckie z Wysp Brytyjskich często wypominają jej, że kiedy przyjmowała koronę, była głową 33 państw. Osłabienie imperium było – jak uważają – jej winą, bo to właśnie ona zgodziła się, aby byłe kolonie brytyjskie wybijały się na niepodległość. Prawdę mówiąc, decyzja królowej o umożliwieniu uzyskania niepodległości brytyjskich kolonii – w Afryce stała się początkiem reakcji łańcuchowej, która skończyła się pełną niezależnością wszystkich bez wyjątku krajów na Czarnym Kontynencie. Nie wszystkie z nich potrafiły poradzić sobie z odzyskaną niezależnością – Afryka do dzisiaj pogrążona jest w konfliktach i wojnach. Brytyjczycy zdecydowali, że w związku z łupieżczą polityką, jaką Imperium prowadziło wobec swoich kolonii, obywatele byłych terytoriów zależnych będą mieli nieograniczony dostęp do brytyjskiego rynku pracy oraz możliwość uzyskania obywatelstwa Wielkiej Brytanii „od ręki”, czyli po zapłaceniu za paszport Królestwa.

Niepodległość Elżbiecie zawdzięczają Indie, Pakistan, Ghana, Nigeria, Sierra Leone, Tanganika, Jamajka, Trynidad i Tobago, Uganda, Kenia, Malawi, Malta, Gambia, Gujana, Barbados, Mauritius, Fidżi, Bahamy, Grenada, Papua-Nowa Gwinea, Wyspy Salomona, Tuvalu, Saint Lucia, Saint Vincent i Grenadyny, Belize, Antigua i Barbuda oraz Saint Kitts i Nevis. W wielu z nich z tego powodu jej podobizna do dzisiaj zdobi monety i banknoty.

Polskie korzenie brytyjskiej królowej

Elżbieta II skończy 95 lat dokładnie za 18 miesięcy i już od dawna ogranicza liczbę wystąpień publicznych. Media nad Tamizą odnotowały, że w 2016 roku odbyła 332 oficjalne spotkania, w 2018 r. już tylko 283.

Specjaliści ds. domu królewskiego w Wielkiej Brytanii powołują się na precedens uniemożliwiający pełną abdykację Elżbiety II – według nich może ona zrezygnować ze sprawowania władzy, którą przekaże swojemu synowi Karolowi. Nie będzie on jednak królem, a jedynie regentem – podobnie, jak w latach pomiędzy 1811 a 1820 rokiem regentem został Jerzy IV, który zastępując Jerzego III został królem dopiero po śmieci ojca. Trzeba w tym miejscu dodać, że w ubiegłym stuleciu Brytyjczycy przyjęli ustawę o regencji, precyzyjnie regulującą podobne sytuacje.

Książę Karol, wdowiec po księżnej Dianie nie ukrywa, że marzy o koronie i jest gotowy przejąć stery w Pałacu Buckingham. To on, a nie Elżbieta, gasił pożar związany z oskarżeniem swego brata, księcia Andrzeja o pedofilię. To on, a nie matka odesłał swojego go na emeryturę, całkowicie odsuwając go od jakichkolwiek obowiązków. To odsunięcie było konieczne – w końcu oskarżenie księcia Andrzeja okazało się najgłębszą rysą na krysztale dynastii Windsorów.

Przyglądając się końcówce władzy Elżbiety II, warto pamiętać, że królowa jest krwią związana również z… Polską. W jaki sposób? Battenberg to pierwotne nazwisko hrabiowskiego rodu niemieckiego, osiadłego w pobliżu miejscowości Battenberg w Hesji w zachodnich Niemczech, wygasłego ok. 1314 roku. Nazwisko to i tytuł hrabiowski wznowiono w 1851 roku, nadając je Julii hr. Hauke – Polce, morganatycznej (czyli niższego stanu i bez uzyskania awansu społecznego) żonie Aleksandra, młodszego syna księcia heskiego. W 1858 roku ich potomkowie uzyskali tytuł książęcy.

Najstarszy syn Aleksandra i Julii, Ludwik, ożenił się z wnuczką królowej Wiktorii, był admirałem angielskim i podczas I wojny światowej zmienił nazwisko na Mountbatten. Wnukiem Ludwika i Wiktorii jest mąż królowej, zaś sama Elżbieta II – daleką krewną Wiktorii (babka Wiktorii, królowa Wiktoria Hanowerska jest praprababką Elżbiety).

62 KOMENTARZE

  1. 568410 732625After study some of the blog posts inside your web site now, and i genuinely such as your technique for blogging. I bookmarked it to my bookmark website list and are checking back soon. Pls look into my internet web site likewise and make me aware what you consider. 462629

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here