Od średniowiecza słynęliśmy z wydobycia soli w całej Europie. Kopalnia soli w Bochni otworzyła swoje podwoje już w 1248 roku, okręg Wieliczki był znany w XI wieku z podstawowego wydobywania wody solankowej i warzenia z niej soli. Kopalnie w Bochni i Wieliczce przyczyniły się do ogromnego jak na tamte czasy rozwoju miast i napełniały skarbiec królewski. Król Kazimierz Wielki polegał na zyskach ze sprzedaży soli wydobywanej w Wieliczce, które stanowiły aż 1/3 przychodu skarbu królewskiego. W 1368 roku król wydał Statut Żup Krakowskich o prawach wydobywania soli, dając podwaliny dalszego rozwoju Wieliczki.

W dzisiejszych czasach w Bochni jak i Wieliczce nie wydobywa się już soli, ale są wielką atrakcją turystyczną przyciągającą setki tysięcy turystów z kraju i zagranicy. Obie są uznane przez UNESCO jako dziedzictwo kulturowe. W Wieliczce prowadzi się produkcję soli warzonej, którą uzyskuje się z zasolonych wód z podziemnych wycieków. Jak podaje biuro prasowe Wieliczki, solanki, czyli słone wody kopalniane, dopływają w naturalnym procesie do wyrobisk, które kopalnia transportuje na powierzchnię. Warzenie soli pozwala wyprodukować 12-15 tysięcy ton soli rocznie, która otrzymała Certyfikat Dziedzictwa Kulinarnego Małopolski. Sól warzona z Wieliczki jest oferowana w sklepach przez firmę Kotanyi, mającą austriackie korzenie.

Skąd się bierze dzisiaj sól kamienna w naszych sklepach? Największa kopalnia soli kamiennej w Polsce mieści się obecnie w Kłodawie w województwie wielkopolskim. Badania złóż na tym obszarze były prowadził w roku 1937 profesor Edwarda Janczewski, który odkrył struktury solne o długości 63 km i szerokości 4 kilometrów. W czasie okupacji Niemcy prowadzili wiercenia i potwierdzili dwa wysady solne: na Niżu Polskim o długości 26 km i szerokości 2 km oraz mniejszy w Izbicy Kujawskiej. W Kłodawie potwierdzono też występowanie mniejszych zasobów pokładów soli magnezowo-potasowych.

W 1956 roku zaczęto wydobywać pierwsze tony soli kamiennej, a dwa lata później utworzone przedsiębiorstwo Kopalnia Soli Kłodawa dostało plany produkcji 450 tysięcy ton soli w skali roku. Dla porównania – w latach 70. wydobywano ponad milion ton rocznie. Do lat 90. prawie całe wydobycie było przeznaczone dla przemysłu, ale przemiany gospodarcze doprowadziły do znacznego ich spadku. Rok 1992 przyniósł zmiany – początek wydobycia soli kamiennej na głębokości 750 metrów oraz przestawienie odbioru z przemysłowego na spożywczy. Wprowadzone dalsze zmiany na początku XXI wieku to nie tylko unowocześnienie produkcji i wydobycia soli, ale również udostępnienie Kłodawskiej Podziemnej Trasy Turystycznej. W 2007 zorganizowano koncert Filharmonii Kaliskiej pod ziemią, odnotowany w księdze Guinessa jako muzyka klasyczna grana najgłębiej pod ziemią – Cztery Pory Roku Vivaldiego. Jednak dzisiaj największym osiągnieciem Kopalni Kłodawa jest pierwsze miejsce w wydobyciu soli kamiennej w Polsce, uzyskiwanej jako produkt końcowy w drodze obróbki mechanicznej, bez użycia chemii. Kopalnia również kontynuuje modernizację technologiczną oraz wprowadziła do asortymentu produktów lizawki solne dla zwierząt w ilości – bagatelka – 50 ton na dobę.

Dlaczego warto wiedzieć o soli w Kłodawie? Nie tylko dlatego, że jako Spółka Skarbu Państwa kontynuuje tradycje kopalni soli w Bochni i Wieliczce sprzed setek lat, ale również, dlatego że jakość tej soli jest niezrównana.

Każdy kto interesuje się zdrowym żywieniem, przygląda się oferowanym na rynku przeróżnym rodzajom soli: gruboziarnistej, morskiej, jodowanej, himalajskiej – itd. Wiele z tych solnych produktów zawiera dodatki mineralne albo wzbogacające je sztuczne składniki. Każdy kto sięga w sklepie po paczkę soli, powinien wiedzieć, że sól z Kłodawy zawiera tylko naturalne mikroelementy potrzebne do zdrowego odżywiania i dobrej przemiany materii. Pokłady soli kłodawskiej na Niżu Polskim utworzone naturalnie 250 mln lat temu zawierają między innymi pierwiastki takie jak: magnes, żelazo, cynk, miedz, selen i jod i są ważnymi mikroelementami w prawidłowym funkcjonowaniu metabolizmu człowieka.

Doprawiając solą nasze dania i używając Produktu Polskiego możemy być przekonani, że nie tylko wzbogacamy i nasz organizm i Skarb Państwa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here