Koronawirus na Świecie

All countries
197,647,837
Zakażeni
Updated on 30 July 2021 19:18
All countries
176,999,180
Ozdrowieńcy
Updated on 30 July 2021 19:18
All countries
4,219,150
Zgony
Updated on 30 July 2021 19:18

Koronawirus na Świecie

All countries
197,647,837
Potwierdzone
Updated on 30 July 2021 19:18
All countries
176,999,180
Wyzdrowiało
Updated on 30 July 2021 19:18
All countries
4,219,150
Zgony
Updated on 30 July 2021 19:18

Reformacja. Jak do niej doszło? – Krzysztof Brzechczyn

Wiedza przeciętnego sympatyka Zjednoczonej Prawicy o genezie reformacji i jej wpływie na polską historię i kulturę jest raczej niewielka i ogranicza się do kilku stereotypowych wyobrażeń. W roku 500-lecia reformacji w kręgach zjednoczonej prawicy i bardziej na prawo od nich sporą popularność zdobył film Luter i rewolucja protestancka, Grzegorza Brauna, założyciela i prezesa Konfederacji Korony Polskiej oraz książka Pawła Lisickiego, Luter. Ciemna strona rewolucji udowadniająca, że od Lutra prowadzi prosta droga do Gułagu. W kontekście wzmianki o filmie i książce, warto wspomnieć, że teologiczne kontrowersje w sprawie zbawienia między katolikami a luteranami zostały po prawie 500 latach przezwyciężone we „Wspólnej Deklaracji w sprawie Nauki o Usprawiedliwieniu” ogłoszonej przez Światową Federację Luterańską i Papieską Radą ds. Jedności Chrześcijan podpisanej 31 października 1999 r. i dostępnej w internecie.

Przyczyny reformacji

Tymczasem zarówno przyczyny reformacji jak i jej następstwa nie dadzą się łatwo ująć w jednoczynnikowe schematy. Reformacja była bowiem wypadkową szeregu dokonujących się niezależnie od siebie procesów w kulturowej, gospodarczej i politycznej sferze życia społecznego w połączeniu z nieodłącznym wpływem przypadku uobecniającego się w przełomowych momentach historii. Zaryzykować można tezę, że do reformacji doszłoby i tak bez Lutra, lecz to wystąpienie zakonnika z Wirtembergii nadało reformacyjnej teologii charakterystyczne motywy i problemy.

W kulturze zachodniej wieki późnego średniowiecza charakteryzują się pogłębieniem procesów indywidualizacji społeczeństwa. Procesy te przyśpieszyła epidemia dżumy, która w XIV wieku pochłonęła od 1/4 do 1/3 populacji społeczeństw zachodnich. Człowiek średniowiecza uświadomił sobie, że wobec śmierci każdy jest równy. Znakiem kształtowania się religijnej indywidualizacji był ruch devotio moderna i wielokrotnie wznawiany poradnik życia duchowego Tomasza à Kempisa (1380-1471) O naśladowaniu Chrystusa, który pielęgnował indywidualne sumienie wierzących i ich indywidualną odpowiedzialność przed Bogiem. W kulturze pojawiło się dążenie powrotu czy właściwie odrodzenia kultury starożytnej. Wzbudziło to zainteresowanie językami starożytnymi greckim i hebrajskim i dążenie do czytania Biblii w językach oryginalnych. Wreszcie wynalazek druku Gutenberga przyczynił się do rozwoju języków narodowych, co znacznie przyśpieszyło obieg idei w Europie.

Kryzys Kościoła (na przełomie XIV i XV było trzech papieży) postawił problem jego reformy. Szła ona w dwóch kierunkach. Pierwszy obejmował demokratyzację wewnętrznej struktury Kościoła i wprowadzenia wyższości soboru nad papieżem. Drugim kierunkiem zmian miało być wprowadzenie języków narodowych do liturgii kościoła. W Czechach rzecznikiem unarodowienia liturgii i języka był Jan Hus, spalony na soborze w Konstancji w 1415 r.

W sferze gospodarczej Europa przełomu XIV i XV w. była kontynentem, na którym rozwijała się gospodarka towarowo-pieniężna rozsadzająca tradycyjne struktury społeczne: parafię, wieś, cech rzemieślniczy, w którym jednostka spędzała do tej pory większość swojego życia. Rynek wiązał wieś z miastem, zaś handel zamorski i odkrywanie innych kontynentów uświadamiały Europejczykom istnienie wielości kultur i cywilizacji.

W sferze politycznej kształtujące się od XIV monarchie narodowe podkopywały uniwersalistyczną władzę cesarza i papieża. Władcy narodowi stawali się suwerenami we własnych państwach, które przekształcały się w monarchie stanowe. Zgromadzenia stanowe reprezentujące szlachtę i mieszczaństwo, a w niektórych krajach (Szwecja) nawet chłopstwo były prototypem współczesnych demokracji, czyli władzy ludu. Choć monarcha nadal był uznawany za pomazańca Bożego, to w codziennej praktyce rządzenia musiał w najważniejszych sprawach, takich jak nakładanie nowych podatków, odwoływać się do woli i poparcia ludu. Tę zmianę w źródle legitymizacji władzy najlepiej oddaje Książę Machiavellego.

Luter a usprawiedliwienie z wiary

W ówczesnym Kościele od lat mówiło się o konieczności reformy. Jednakże sami zwolennicy zmian w Kościele nie byli zgodni, co do kierunku reform. Ponadto reforma hierarchicznej, międzynarodowej struktury Kościoła powszechnego była rzeczą skomplikowaną i trudną do przeprowadzenia bez impulsu z zewnątrz. Takim impulsem było wystąpienie Lutra w 1517 r. Marcin Luter urodził się w 1483 r. rodzinie chłopskiej, lecz jego rodzice, aby zdobyć utrzymanie, musieli wyjechać z rodzinnej wsi. Matka Lutra zajmowała się dziećmi, a ojciec pracował jako górnik, a później hutnik. Rodzice chcieli, aby Marcin został prawnikiem, lecz ten wstąpił do zakonu augustianów, otrzymując w 1507 r. święcenia kapłańskie. W rozwoju duchowym Lutra kluczowym problemem było pytanie: w jaki sposób mogę zostać zbawiony: czy przez wiarę, czy przez uczynki.

Pod wpływem pism św. Augustyna i Nowego Testamentu Luter doszedł do wniosku, że podstawą zbawienia jest uznanie własnej grzeszności i indywidualne zwrócenie się do Boga z prośbą o przebaczenie grzechów. Swoją śmiercią na krzyżu za grzechy grzesznika zapłacił już bowiem Jezus Chrystus. To, co jedynie może człowiek zrobić to zaakceptować ten fakt i poprosić Boga o przebaczenie. Na tak skierowaną do niego prośbę Bóg odpowiada pozytywnie i powoduje odrodzenie, a właściwie ciągłe odradzanie się jego życia. Choć nawrócony człowiek nadal grzeszy, to jego grzechy – gdy je szczerze wyzna – zostaną przebaczone, a on sam może stopniowo wyzwolić się spod ich wpływu. Człowiek w interpretacji Lutra nie może sobie sam zasłużyć u Boga na zbawienie przez spełnianie dobrych uczynków. Uczynki w teologii Lutra wypływają z wiary i są jej znakiem, lecz same w sobie są bezwartościowe, jeżeli temu nie towarzyszy zmiana świadomości człowieka.

Teologiczne rozmyślania Lutra zbiegły się z ogłoszeniem w 1516 r. przez ówczesnego papieża Leona X sprzedaży odpustów. Dochody z ich sprzedaży miały zostać przeznaczone na spłatę długów i budowę bazyliki św. Piotra w Rzymie. Handel odpustami był oparty na uczynkowej koncepcji zbawienia. Według nauczania ówczesnego Kościoła, Chrystus i święci uczynili na ziemi więcej dobrego, niż im to było potrzebne do własnego zbawienia. Z tego nadmiaru dobra mógł korzystać Kościół, udzielając innym uczynki łaski, które skracały czas przebywania dusz w czyśćcu. Problem polegał na tym, że kupowaniu uczynków łaski przez wierzących nie towarzyszyła indywidualna skrucha i żal za grzechy. Kościół w obliczu problemów finansowych ignorował te duchowe konsekwencje sprzedaży odpustów i rosnące mylne przekonanie, że zbawienie można kupić.

Następstwa reformacji

Ogłoszenie odpustów zbiegło się z odkryciem przez Lutra, a właściwie sformułowaniem na nowo koncepcji usprawiedliwienia płynącego jedynie z wiary, obecnej przecież w Nowym Testamencie i pismach doktorów i teologów Kościoła powszechnego. Tym można zdaje się tłumaczyć zdecydowaną reakcję Lutra w postaci przybicia do drzwi kościoła zamkowego w Wittenberdze 95 tez domagających się reformy. Zapoczątkowały one serię wydarzeń, których nikt nie zamierzał, nie mógł przewidzieć i co najważniejsze nie chciał.

Duchowieństwo nowych kościołów protestanckich od samego początku kładło nacisk na upowszechnienie Biblii wśród wierzących. Stąd w XVI wieku nastąpiło tłumaczenie Biblii na języki narodowe, rozwój szkolnictwa i powstanie świeckiej literatury tworzonej w językach etnicznych, co pośrednio przyczyniło się do wzrostu świadomości narodowej. Te zmiany kulturowe wymusiły również reformę samego Kościoła katolickiego dokonaną w XVI w. na soborze trydenckim, w której większą niż dotychczas uwagę zwracano na edukację społeczeństwa i kształcenie duchowieństwa. Rozbicie religijne Europy utrwaliło suwerenność władzy państwowej wobec mozaiki wyznań i kościołów protestanckich oraz wzmocniło pozycję poszczególnych monarchów państw katolickich wobec urzędującego papieża w Rzymie. Ponadto w teologii protestanckiej dowartościowano rolę pracy zawodowej, która nie była dłużej traktowana jako kara za grzechy, lecz metoda przekształcania świata i budowy Królestwa Bożego na ziemi, co sprzyjało rodzącej się gospodarce kapitalistycznej opartej na wolności ekonomicznej i indywidualnej odpowiedzialności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

Powiązane Artykuły