Koronawirus na Świecie

All countries
228,413,499
Zakażeni
Updated on 18 September 2021 06:23
All countries
203,268,183
Ozdrowieńcy
Updated on 18 September 2021 06:23
All countries
4,692,850
Zgony
Updated on 18 September 2021 06:23

Koronawirus na Świecie

All countries
228,413,499
Potwierdzone
Updated on 18 September 2021 06:23
All countries
203,268,183
Wyzdrowiało
Updated on 18 September 2021 06:23
All countries
4,692,850
Zgony
Updated on 18 September 2021 06:23

Dzień sądu wyborczego – Paweł Zyzak

Pośród komentatorów tegorocznej elekcji prezydenckiej w USA pojawiają się głosy, że rezultat wyborczy może się okazać życzliwy dla urzędującego prezydenta, bowiem wybory przypominają te z 2016 r. W rzeczywistości tegoroczne wybory w niczym niemalże nie przypominają tych sprzed czterech lat. Po pierwsze, tym razem wybory są swoistym referendum w sprawie Donalda Trumpa. Po drugie, Donald Trump stał się dzisiejszą Hillary Clinton.

Co o tym świadczy? Jesienią 2016 r. w wyścigu o urząd prezydencki starło się ze sobą dwoje najmniej popularnych kandydatów prezydenckich w najnowszej historii. Sztab Clintonów od początku swojej kampanii „grał” na Trumpa, który jako jedyny spośród wszystkich 16 kandydatów GOP (Partii Republikańskiej), przegrywał z byłą Sekretarz Stanu we wczesnych sondażach i dawał jej pewne, jak się zdawało, szanse na zwycięstwo. Trump ostatecznie wygrał. Zmęczone ośmioma laty rządów demokratów oraz klinczem między republikańskim Kongresem i demokratycznym Białym Domem społeczeństwo, dalej rosnące niezadowolenie z sytuacji społeczno-gospodarczej oraz nieudolność rządu na arenie międzynarodowej, wreszcie niechęć do osoby pierwszej potencjalnej Pani Prezydent, nawet w rdzennym elektoracie demokratycznym – wszystko to i jeszcze więcej sprawiło, że czarnym koniem wyborów okazał magnat deweloperski, „celebrity”, nie zaś zawodowy polityk.

System

By zrozumieć co dzieje się obecnie w USA, należy brać pod uwagę to, co faktycznie było źródłem, odpowiednio, porażki Clinton i zwycięstwa Trumpa. W 2016 r. kandydat GOP wygrał dzięki przejęciu głosów elektorski w trzech kluczowych, także dla obecnej kampanii wyborczej, „swing states”: Michigan, Pensylwanii i Wisconsin. W Michigan Trump wygrał różnicą 10,704 głosów czyli 0,2%, w Pensylwanii 46 765, zaś w Wisconsin 22 177. Nie wchodząc na razie w szczegóły, jeśli Trump myśli o reelekcji – a ewidentnie jeszcze na nią liczy – musi i tym razem wszystkie je przechwycić. Jeśli Biden zapali niebieską lampkę tylko w jednym z nich, Trumpowi zapalą się lampki układające się w napis „game over”. Ba, Biden nie musi w owej trójce zwyciężyć. Przy sprzyjających wiatrach na Florydzie, Georgii, Północnej Karolinie i Arizonie, gdzie obecnie w stanowych sondażach prowadzi, z łatwością przebije sufit 270 głosów elektorskich.

Przyłóżmy teraz lupę do interesujących nas stanów „wahających się”. Jak i w Polsce, w USA przegrany kandydat na prezydenta zawsze znajdzie sposób, by ogłosić się zwycięzcą, czytaj, osłodzić sobie i wyborcom gorycz porażki. Każdy przecież zwycięża w jakiejś grupie wiekowej czy zawodowej, prawda? Demokraci od dwóch dekad powołują się na zwycięstwa w łącznej liczbie głosów, tzw. „popular votes”, republikanie ogłaszają się zwycięzcami w łącznej liczbie hrabstw. Oczywiście jedna i druga strona doskonale zdaje sobie sprawę, jakie są reguły i cel gry, z tego, że w systemie wyborczym USA chodzi o nic innego, tylko stanowe głosy elektorskie. No więc, w każdym „wahającym się” stanie znajduje się określona liczba „wahających się” hrabstw. I tak jak niektóre stany z biegiem lat stają się tymi „wahającymi się”, inne przestają nimi być, o czym decyduje przepływ ludności między hrabstwami, stanami, miastem i prowincją, zmiany generacyjne, branżowe, technologiczne, kulturowe, w zamożności, itd.

Przykładając lupę jeszcze bliżej, dostrzegamy pewną stałą, a mianowicie wyborców prowincji i wsi, tzw. przedmieść i miast. Tych z przedmieść określilibyśmy mianem „wahających się”. Średnie i duża miast głosują powtarzalnie na demokratów, wieś i prowincja na republikanów, stąd często na mapie administracyjno-wyborczej stanu dostrzec możemy małe, niebieskie wysepki pływające po czerwonym, republikańskim morzu. Walka wyborcza polega zarówno na mobilizacji swojej bazy w „lojalnych” hrabstwach, jak i uzyskaniu przewagi w hrabstwach „wahających się”. Przykładamy lupę do przedmieść i dostrzegamy „wahającą się” grupę. Są to białe kobiety, które w odróżnieniu od białych mężczyzn, decydują na kogo owe przedmieścia pójdą i ostatecznie zagłosują.

Właśnie owe białe kobiety w 2016 r. zadecydowały o wyborze Donalda Trumpa.

Różnice

Ogólnokrajowe sondaże w przypadku USA bywają w ostatnich dekada wyjątkowo zwodnicze. Nawet tak duża przewaga, jaką Biden obecnie utrzymuje od lata nad Trumpem – 54% do 43% – nie gwarantuje mu niczego. O rezultacie wyborczym nie decydują przecie „popular votes”. Hillary Clinton wygrała z Trumpem 3 mln. głosów. Podobnież wyniki badań zaufania społecznego stanowią zaledwie pewną informację. 51% badanych zdradza życzliwy stosunek do Bidena, kiedy 47% negatywny. W przypadku Trumpa, 59% badanych ocenia go źle, w tym aż 48% skrajnie negatywnie, za to tylko 39% ma doń pozytywny stosunek. Czy to przekłada się na ich szanse? Minimalnie. W tym miejscu musimy odczytać pierwszą wyraźną różnicę między 2020 r. a 2016 r. Wówczas Trump i Clinton solidarnie cieszyli się, przekraczającym połowę, podobnym odsetkiem ocen negatywnych.

Kolejna różnica. Republikanie w rzeczywistości dawno już stracili swą przewagę wśród ludności z przedmieść. W 2016 r. wynosiła ona jeszcze 1,2 mln. O tym, iż była kluczowa, rozprawialiśmy. W 2018 r. demokraci mieli już 2 mln. przewagę. Zatem nie dość, że odrobili straty, uzyskali sporą „górkę”. Właśnie wówczas, podczas „midterm elections”, gdy demokraci odzyskali Izbę Reprezentantów, objawiło się, że znajdują się na fali wznoszącej, która niesie aż do dziś. Zatem zawczasu rozbrójmy mit, iż pandemia przeszkodziła w nieuniknionym zwycięstwie Trumpa jesienią 2020 r. Ale to nie wszystko. W związku z tym, że czoło owej fali wcale nie maleje, i demokraci przejmują dzielnice przedmieść Houston, Dallas, Atlanty czy Indianapolis, mają dziś sporą dużą szansę przejąć i Senat. Republikanie, inaczej niż w 2018 r., bronią tym razem 20 miejsc, zaś poważnie zagrożonych jest… 12. Ich aktualny stan posiadania w Senacie to 53 fotele.

W 2016 r. większość komentatorów zgubiło lekceważenie wyrównanych wyścigów w poszczególnych stanach wahających się. Upajano się ogólnokrajowym prowadzeniem Clinton i delektowano kolejnymi wpadkami sztabu Trumpa. Biden może aktualnie pochwalić się stabilną przewagą w Pensylwanii, Wisconsin i Michigan. W stanach, o które toczy się gra. W innych „wahających się” prowadzi z mniejszą przewagą lub minimalnie przegrywa, ale to Trump musi wygrać we wszystkich. W najbardziej dla tego ostatniego optymistycznym scenariuszu powtórzy swój wynik z 2016 r., w najgorszym odniesienie najgorszą przegraną dla republikańskiego kandydata od Thomasa Dewey’a, kandydata GOP w 1944 r., a więc w okresie II wojny światowej. Przy aktualnych sondażach Biden otrzymałby ok. 330 głosów, Trump ok. 200.

Zmieniły się również priorytety zwłaszcza dla elektoratu republikańskiego. O ile jednym z pierwszych przed czterema laty była kwestia uzupełnienia składu Sądu Najwyższego, aktualnie jedynie 3% przywiązuje doń centralne znaczenie. Jeśli idzie o sztandar wyborczy Trumpa – kwestię imigracji – jedynie 2%. Rzecz, na której Trump próbował odbudować swoją pozycję w tym roku, gdy poniósł porażkę w zarządzaniu kryzysem pandemicznym – prawo i porządek publiczny – 7%. W jednej tylko wiodącej dla republikanów kategorii Trump utrzymał przewagę nad Bidenem, w podejściu do spraw gospodarczych. Wynosi ona 53% do 47%, Trump aczkolwiek przegrywa w kwestii zasadniczej teraz dla ogółu, zwłaszcza dla osób powyżej 65 roku życia, a więc tradycyjnej bazy republikańskiej, 59% do 41%. Do tej grupy elektoratu Trump niezmiennie wysyła mało atrakcyjny przekaz: „po trupach dla ratowania gospodarki”. A to właśnie seniorzy, obok białych kobiet, zadecydowali w 2016 r. o jego zwycięstwie nad Clinton. Biden prowadzi wśród seniorów w przededniu wyborczym 52% do 46%, utrzymując gigantyczną przewagę wśród wyborców poniżej 35 roku życia rzędu 56% do 37%.

Zwolennicy sprawy Trumpa powołują się często na tzw. „silent majority”, która w dniu wyborów pójdzie i masowo zagłosuje na swojego przedstawiciela. Mają to być ci, którzy nie przyznają się w sondażach, iż chcą nań głosować. Wstydzą się lub boją. Nawet liberalne media wydają się poddawać hipnotycznemu urokowi tej hipotezy, mając w pamięci nauczkę z 2016 r. Jest to wszakże hipoteza ryzykowna. Rekordowa frekwencja pokazuje, że zmobilizowały się przede wszystkim masy elektoratu demokratycznego oraz wyborcy, którzy wcześniej nie głosowali. Według sondażu USC pośród „wcześniej głosujących, zarówno tych osobiście, jak i korespondencyjnie, Biden prowadzi 64% do 32%.

Odsetek wyborców niezdecydowanych na ostatniej prostej, dzięki wysokiej polaryzacji, był tym razem mniejszy niż zwykle. Nie warto natomiast lekceważyć irredenty w elektoracie zarejestrowanych republikanów, zwłaszcza wśród wspominanych kobiet, którzy wstydzą się lub boją przyznawać, że głosować będą na Bidena…

Powyborcze rozstrzygnięcia

Trump miał szansę zostać Georgem Bushem zagrożenia pandemicznego. Odwrócić najgroźniejsze dlań trendy. Pandemia całkowicie usunęła z debaty publicznej sprawę impeachmentu i innych skandali, w tym mało obyczajnego prowadzenia się w przeszłości oraz związków z Epsteinem i Maxwell, dzięki którym na ustach wielu języków stał się współczesnym Billem Clintonem. Już teraz wiemy, że nie dość, że jako urzędującemu prezydentowi, nie dość, że nie udało mu się niczego zatrzymać, przez 4 lata nie wyrósł poza żelazny republikański elektorat nawet na zauważalną dla oka chwilę.

W noc wyborczą dynamika zmian rezultatów jest trudna do przewidzenia. W zależności od stref czasowych czy systemu liczenia głosów w poszczególnych stanach, ich tempa, ale i kolejności liczenia głosów, będą one przechodzić z rąk do rąk. Przykładowo na Florydzie, gdzie zlicza się wpierw głosy korespondencyjne, potem zaś osobiste, z początku zdecydowanie prowadził będzie kandydat demokratów, po czym jego przewaga będzie maleć. Ostatecznych wyników nie poznamy nawet, jak bywało to zwykle, rankiem następnego dnia. W niektórych stanach, jak w Pensylwanii zliczanie może potrwać nawet do 6 listopada. Wreszcie pamiętajmy, że wiążące dla systemu głosowanie, czyli elektorskie odbędzie się dopiero 20 grudnia, a i tegoż rezultatu, w razie niewielkiej różnicy w tychże głosach, pewnym być nie można.

Co jest niemal pewne? Ponieważ Trump poinformował swoich wyborców, że de facto uzna tylko zwycięski dla siebie wynik wyborczy, stany przygotowują się ogólnokrajowych protestów, a Biały Dom… na oblężenie. W ostatnich dniach otoczono go dodatkową warstwą ogrodzenia. W Michigan, Pensylwanii i Wisconsin, a może i na Florydzie, i w innych „wahających się” stanach, Trump pójdzie do sądów, co okrasi narracją o fałszerstwie wyborczym. W 2016 r. nie pozwolił Clinton nacieszyć się nawet 3-milionowym zwycięstwem w „popular votes”, oskarżając o kradzież tegoż nielegalnych imigrantów.

Motywuje go do tych działań zarówno bogate w procesy portfolio, obfitujące w ponad 4 tys. spraw sądowych, służących zwykle obstrukcji czy unikaniu płacenia wierzytelności, jak i rysująca się przed nim raczej niełatwa sytuacja prawna w chwili wygaśnięcia immunitetu. Nie znajdzie się w sytuacji ustępującego Nixona, skazanego na łaskę następcy z tego samego obozu politycznego. A owa imponująca wielotysięczna liczba spraw sądowych została w czasie jego prezydentury uzupełniona o kolejne, m. in. dotyczące związków jego sztabu z Kremlem, malwersacji środków kampanijnych, pieniędzy za milczenie dla gwiazdy porno, ponad 20. oskarżeń o molestowanie, itd., zaś przez najbliższe kilka lat musi oddać prywatnym wierzycielom jakieś ponad $400 mln., natomiast państwu, najpewniej zwrócić ponad $70 niesłusznie odpisanych sobie podatków.

Zapowiada się gorąca zima.

160 KOMENTARZE

  1. Thank you, I have just been looking for information approximately this subject for a while and yours
    is the greatest I’ve discovered so far. However, what in regards to the
    bottom line? Are you sure in regards to the source?

  2. I’ve been exploring for a bit for any high-quality
    articles or weblog posts on this sort of house .
    Exploring in Yahoo I ultimately stumbled upon this website.
    Reading this information So i’m glad to convey that I have an incredibly just right uncanny feeling I discovered just what I needed.
    I most without a doubt will make sure to do not omit this site and provides it a glance
    on a constant basis.

    Here is my website: EZ Shred Keto Pills

  3. Thanks for your marvelous posting! I certainly enjoyed reading it, you’re
    a great author.I will remember to bookmark your blog and may come back sometime soon. I want to encourage continue your
    great work, have a nice evening!

    Also visit my web site; Erexzen [Janeen]

  4. I used to be suggested this blog by my cousin. I’m no longer certain whether or not this put
    up is written by him as no one else realize such distinctive about my trouble.
    You are incredible! Thank you!

    my webpage tanglewood.sh

  5. It’s actually very complicated in this full of
    activity life to listen news on TV, thus I only use web for that reason, and
    get the newest information.

  6. Oh my goodness! Amazing article dude! Thank you so much, However I am experiencing difficulties with your
    RSS. I don’t know why I cannot subscribe to it. Is there anybody else getting similar RSS issues?
    Anybody who knows the solution will you kindly respond?
    Thanx!!

  7. I am curious to find out what blog system you’re working with?
    I’m experiencing some minor security issues with my latest site and I’d
    like to find something more safeguarded. Do you have any recommendations?

  8. hey there and thank you for your information – I’ve certainly picked up anything
    new from right here. I did however expertise several technical issues using this web
    site, since I experienced to reload the web site
    lots of times previous to I could get it to load properly.

    I had been wondering if your web hosting is OK? Not that I am complaining, but sluggish loading instances times
    will very frequently affect your placement in google and can damage your high-quality score if advertising and marketing with Adwords.

    Anyway I’m adding this RSS to my e-mail and could look out
    for much more of your respective fascinating content. Ensure that you update this again very soon.

  9. This design is spectacular! You certainly know how to keep
    a reader amused. Between your wit and your videos, I was almost moved to start my own blog
    (well, almost…HaHa!) Excellent job. I really loved what you
    had to say, and more than that, how you presented it.
    Too cool!

    Here is my website Max Ketosis Fuel

  10. Hi! This is my first comment here so I just wanted to give a quick shout out
    and tell you I genuinely enjoy reading your articles. Can you recommend any other blogs/websites/forums that deal with the same subjects?
    Many thanks!

  11. Hello there, just became alert to your blog through
    Google, and found that it is truly informative. I’m going
    to watch out for brussels. I’ll be grateful if you continue this in future.

    Numerous people will be benefited from your writing. Cheers!

    my web page :: sylvbuster.free.fr

  12. Howdy! I understand this is sort of off-topic however I had to
    ask. Does managing a well-established website such as yours require a massive amount work?

    I am brand new to blogging however I do write in my diary every day.

    I’d like to start a blog so I will be able to share my personal
    experience and views online. Please let me know if you have any kind
    of ideas or tips for brand new aspiring blog owners. Appreciate it!

  13. I think that is among the so much vital info for me.
    And i am satisfied studying your article. However wanna statement on few normal
    issues, The web site taste is perfect, the articles is actually excellent : D.
    Just right process, cheers

    Also visit my blog post: Dana

  14. Thank you for the sensible critique. Me and my neighbor were just preparing to do a little research about this.
    We got a grab a book from our area library but I think I learned more from this post.
    I’m very glad to see such fantastic info being shared freely out there.

    Feel free to surf to my web site; Xavier

  15. You really make it seem so easy with your presentation but I find this matter
    to be actually something that I think I would never
    understand. It seems too complex and very broad for me.

    I’m looking forward for your next post, I’ll try to get the
    hang of it! scoliosis surgery https://0401mm.tumblr.com/ scoliosis surgery

  16. What you said made a bunch of sense. But, what about this?
    suppose you added a little content? I mean, I don’t want to tell you how to run your blog, but suppose you added
    something that makes people desire more? I mean Dzień sądu wyborczego – Paweł Zyzak | Gazeta Obywatelska is kinda plain. You ought to peek at Yahoo’s front
    page and watch how they create post headlines
    to grab people to click. You might try adding a video or a pic or two to get people excited about what you’ve written. In my opinion, it
    might make your blog a little bit more interesting.
    quest bars https://www.iherb.com/search?kw=quest%20bars quest bars

  17. Good ? I should definitely pronounce, impressed with your web site.
    I had no trouble navigating through all the tabs as well as related information ended up being truly simple to do to access.
    I recently found what I hoped for before you know
    it in the least. Reasonably unusual. Is likely to appreciate it for those who add forums or something, website theme .
    a tones way for your client to communicate. Nice task.

    Review my webpage: Rich

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

Czy wzrok potrzebuje treningu?- Emilia Kaba

Jak każda część naszego ciała także wzrok potrzebuje ćwiczeń. Godziny spędzone przed komputerem czy ekranem telefonu narażają oczy na wiele niebezpiecznych czynników, na przykład...

Trzeba wygrać ze swoimi słabościami

Sportowcy potrafią przełamać swoje bariery. Tu nie chodzi o to, żeby wygrać z przeciwnikiem, ale, żeby wygrać ze swoimi słabościami mówi Zygmunt Gosiewski w...

    OŚWIADCZENIE byłych działaczy po słowach Władysława Frasyniuka

My członkowie „SOLIDARNOŚCI”,  RKS-u NSZZ „Solidarności” Dolny Śląsk, oraz  „Solidarności Walczącej”          jesteśmy oburzeni   skandaliczną i haniebną wypowiedzią Władysława Frasyniuka. Obraził Wojsko Polskie i państwo polskie....

Powiązane Artykuły

Czy wzrok potrzebuje treningu?- Emilia Kaba

Jak każda część naszego ciała także wzrok potrzebuje ćwiczeń. Godziny spędzone przed komputerem czy ekranem telefonu narażają oczy na wiele niebezpiecznych czynników, na przykład...

Trzeba wygrać ze swoimi słabościami

Sportowcy potrafią przełamać swoje bariery. Tu nie chodzi o to, żeby wygrać z przeciwnikiem, ale, żeby wygrać ze swoimi słabościami mówi Zygmunt Gosiewski w...

    OŚWIADCZENIE byłych działaczy po słowach Władysława Frasyniuka

My członkowie „SOLIDARNOŚCI”,  RKS-u NSZZ „Solidarności” Dolny Śląsk, oraz  „Solidarności Walczącej”          jesteśmy oburzeni   skandaliczną i haniebną wypowiedzią Władysława Frasyniuka. Obraził Wojsko Polskie i państwo polskie....