Koronawirus na Świecie

All countries
228,415,001
Zakażeni
Updated on 18 September 2021 07:24
All countries
203,277,422
Ozdrowieńcy
Updated on 18 September 2021 07:24
All countries
4,692,850
Zgony
Updated on 18 September 2021 07:24

Koronawirus na Świecie

All countries
228,415,001
Potwierdzone
Updated on 18 September 2021 07:24
All countries
203,277,422
Wyzdrowiało
Updated on 18 September 2021 07:24
All countries
4,692,850
Zgony
Updated on 18 September 2021 07:24

Jak partia demokratyczna opuściła swój naturalny elektorat – Waldemar Biniecki

Czas odłożyć na półkę własne preferencje wyborcze i dokonać chłodnej analizy jaką rolę odegrała Polonia amerykańska w służbie narodu polskiego.

Otóż w czasie II wojny światowej i w okresie zimnej wojny Polonia Amerykańska spełniała ogromną rolę w aspekcie politycznej reprezentacji polskich interesów narodowych w Stanach Zjednoczonych i na świecie. Reprezentacja polityczna Polonii była reprezentowana poprzez polskich kongresmenów, polsko-amerykańskich przedstawicieli administracji federalnych i stanowych. Polonijna prasa w tym Kuryer Polski, stanowiła ważną platformę promocji polskich interesów w Stanach Zjednoczonych. Ważne artykuły czytano na Kapitolu i w Białym Domu a delegacje Polonii amerykańskiej licznie odwiedzały polityków w ich biurach stanowych i w Waszyngtonie. Posiadaliśmy ogromny wpływ na formowanie i bezpośrednie oddziaływanie amerykańskiej polityki zagranicznej. Warto wymienić w tym momencie dwa nazwiska ważnych polskich polityków w USA jak: wieloletni szef Komisji Zagranicznej Kongresu Stanów Zjednoczonych Klemens Zabłocki z Milwaukee, który służył w Kongresie prawie 35 lat. Inny znany polityk to Zbigniew Brzeziński. Doradzał on Prezydentowi Johnsonowi a potem jak wszyscy wiemy był doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego USA za prezydentury Jimmy’ego Cartera. Obaj Ci wybitni politycy byli związani z partią demokratyczną i jak wielu innych Amerykanów polskiego pochodzenia traktowali partię demokratyczną jako doskonałą platformę do robienia kariery politycznej. Ostatnim polskim akordem w amerykańskiej polityce był fakt zebrania przez Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Edwarda Moskala słynnych 9 milionów podpisów pod petycją popierającą wstąpienie Polski do NATO. Od tamtej pory partia demokratyczna rozpoczęła swój post-modernistyczny odwrót od typowego elektoratu, którzy stanowią również Amerykanie polskiego pochodzenia. Nie może przecież być tak, by przedstawiciele progresywnej partii demokratycznej zaraz po spotkaniach w sobotni wieczór, rano w niedzielę szli na mszę do katolickiego kościoła. Doskonale wyjaśnia ten proces sam Joe Biden w wywiadzie 19 stycznia 2020 w The New York Times, który powiedział, że demokraci przestali spotykać się i zabiegać o wsparcie ze znaczącymi grupami w Stanach Zjednoczonych. Fragment ten został źle zinterpretowany jako obraźliwy w stosunku do amerykańskich Polaków a cała polska prasa bez czytania oryginału tekstu zrobiła z tej wypowiedzi antypolski akt. Ale przejdźmy do faktów. Pierwszym faktem nielojalności demokratów do Amerykanów polskiego pochodzenia była obietnica Prezydenta Franklina D. Roosevelta dana liderom Polonii amerykańskiej w sprawie polskich granic po II wojnie światowej. Jak mówi dr Ewa Cytowska-Siegrist, autorka książki „Stany Zjednoczone i Polska 1939-1945”.

W obiegowej opinii istniało przekonanie, że Roosevelt był nieuczciwy wobec Polski, że ją skrzywdził. Moja książka daje temu przekonaniu podstawy merytoryczne”Staram się udowodnić , że Roosevelt zrobił pewien „deal” ze Stalinem: ofiarował mu już w 1943 roku nasze ziemie wschodnie za obietnicę, że Związek Sowiecki przystąpi do przyszłej Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz rozpocznie wojnę z Japonią.

Waldemar Biniecki

W wyniku tego uzgodnienia Polska nadal nie odzyskała suwerenności i pozostała pod okupacją sowiecką przez kolejne długie lata, będąc ekonomicznie eksploatowana a jej patriotyczne elity były sukcesywnie eliminowane. Ale przejdźmy do czasów nie tak odległych do prezydentury Baraka Obamy. Z puntu widzenia Amerykańskich Polaków było to osiem bezskutecznych lat zabiegania u administracji demokratycznej o zniesienie wiz dla Polaków, przysłowiowego bicia głową w mur obojętności. Wreszcie 17 września 2009, w rocznicę dla Polaków bardzo symboliczną, wbicia noża w plecy narodu, Prezydent Barack Obama ogłosił słynny reset z Rosją odrzucając budowę tarczy rakietowej w Redzikowie. Wycofanie się USA z polityki europejskiej spowodowało w Polsce powrót do pozostawania w uścisku partnerstwa Niemcy-Rosja. Po drugiej stronie, przy nieco chaotycznych działaniach, mamy wyraźną politykę: wzmocnienie wschodniej flanki NATO, rozlokowanie amerykańskich baz w Polsce, zniesienie wiz dla Polaków, rozpoczęcie budowy Trójmorza jako trwałego, strategicznego elementu amerykańskiej obecności w Europie Wschodniej.

Mimo zapewnień głównego eksperta sztabu Joe Bidena – Mike’a Carpenter’a o kontynuacji działań rozpoczętych przez administrację Donalda Trumpa w Polsce, trudno im dać wiarę, bo w polityce liczą się tylko fakty a czołowi przedstawiciele partii demokratycznej Bill Clinton i sam Joe Biden bez zająknięcia, porównują Polskę do reżimu na Białorusi. Nie zauważając ani faktów historycznych, ani uwarunkowań prawnych, ani zmian ustrojowych i społecznych, które dokonują się w Polsce po 2015 roku. Szkoda, że pozbawiona przywództwa Polonia amerykańska została pozbawiona politycznego wsparcia zarówno przez rządy w Warszawie jak i przez administrację w Waszyngtonie.

Wszelkie jej działania na rzecz polskiego interesu narodowego w amerykańskiej polityce, są jak zwykle wynikiem patriotycznego obowiązku amerykańskich Polaków wobec „starej” Ojczyzny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

Czy wzrok potrzebuje treningu?- Emilia Kaba

Jak każda część naszego ciała także wzrok potrzebuje ćwiczeń. Godziny spędzone przed komputerem czy ekranem telefonu narażają oczy na wiele niebezpiecznych czynników, na przykład...

Trzeba wygrać ze swoimi słabościami

Sportowcy potrafią przełamać swoje bariery. Tu nie chodzi o to, żeby wygrać z przeciwnikiem, ale, żeby wygrać ze swoimi słabościami mówi Zygmunt Gosiewski w...

    OŚWIADCZENIE byłych działaczy po słowach Władysława Frasyniuka

My członkowie „SOLIDARNOŚCI”,  RKS-u NSZZ „Solidarności” Dolny Śląsk, oraz  „Solidarności Walczącej”          jesteśmy oburzeni   skandaliczną i haniebną wypowiedzią Władysława Frasyniuka. Obraził Wojsko Polskie i państwo polskie....

Powiązane Artykuły

Czy wzrok potrzebuje treningu?- Emilia Kaba

Jak każda część naszego ciała także wzrok potrzebuje ćwiczeń. Godziny spędzone przed komputerem czy ekranem telefonu narażają oczy na wiele niebezpiecznych czynników, na przykład...

Trzeba wygrać ze swoimi słabościami

Sportowcy potrafią przełamać swoje bariery. Tu nie chodzi o to, żeby wygrać z przeciwnikiem, ale, żeby wygrać ze swoimi słabościami mówi Zygmunt Gosiewski w...

    OŚWIADCZENIE byłych działaczy po słowach Władysława Frasyniuka

My członkowie „SOLIDARNOŚCI”,  RKS-u NSZZ „Solidarności” Dolny Śląsk, oraz  „Solidarności Walczącej”          jesteśmy oburzeni   skandaliczną i haniebną wypowiedzią Władysława Frasyniuka. Obraził Wojsko Polskie i państwo polskie....