Koronawirus na Świecie

All countries
360,439,356
Zakażeni
Updated on 26 January 2022 18:06
All countries
283,172,390
Ozdrowieńcy
Updated on 26 January 2022 18:06
All countries
5,637,640
Zgony
Updated on 26 January 2022 18:06

Koronawirus na Świecie

All countries
360,439,356
Potwierdzone
Updated on 26 January 2022 18:06
All countries
283,172,390
Wyzdrowiało
Updated on 26 January 2022 18:06
All countries
5,637,640
Zgony
Updated on 26 January 2022 18:06

Wojna nie tylko na przecieki – Paweł Zyzak

W wypadku śmierci Soleimaniego wiemy przynajmniej, że doszło do „likwidacji celu”. Znamy pistolet, rękę, która go trzymała i mózg, który wysłał impuls nerwowy aż do ścięgien dłoni. Znamy środki, którymi dokonano asasynacji i znamy zleceniodawcę, za którego głowę zresztą reżim irański „oddolnie” wyznaczył sowitą nagrodę (między $3 lub $80 mln.). W przypadku zabójstwa Fakhrizadeha wiemy tylko tyle, że nie doszło do samobójstwa. Ucierpieli bowiem bezpośredni świadkowie zdarzenia. Brakuje samochwały, który wykrzyczałby: „To ja! To ja!”. Mimo, iż wrogów Iranowi nie brakuje, bo jest i wahabicka Arabia Saudyjska, jest jeszcze bardziej purytańskie ISIS, które zresztą uważa Saudów za zaprzedanych „Wielkiemu Szatanowi” (termin spopularyzowany przez Ajatollaha Chomeiniego), jest wreszcie Izrael, no i Rosja, która lubi płatać psikusy, i podszywać się pod wszelakich, zarówno przyjaciół, jak i wrogów.

Odchodząca amerykańska administracja jest na tyle przewidywalna, że polityk, który dał jej swoje nazwisko, bez wątpienia nie dałby się okraść z możliwości zakomunikowania tak doniosłej decyzji swej 90-milionowej audiencji na portalu społecznościowym jakimś rzecznikom prasowym albo jakimś przeciekom. Miast tego retweetował komentarz izraelskiego dziennikarza Yossi Melman, który napisał, że Fakhrizadeh „był głową irańskiego tajnego programu wojskowego i przez wiele lat ścigał go Mossad”. Niezależnie od autentycznych zasług, mniej lub bardziej spontaniczne protestujący na ulicach Teheranu, odpowiedzialnością za zabójstwo solidarnie obdzielili USA, bez podziału na barwy partyjne, oraz Izrael, któremu tradycyjnie życzą zagłady.

Oficjalne stanowisko Teheranu na temat śmierci Fakhrizadeha opisuje mord z wykorzystaniem zaawansowanych technik wojskowych. Dokonał go bezzałogowy pojazd terrorystyczny, nie zaś terrorysta samobójca, jak gdzieniegdzie podawano. Wedle raportu Fars News oraz pół-oficjalnej Irania Students News Agency do podróżującego wraz z żoną ogień otworzył zdalnie obsługiwany karabin maszynowy znajdujący się w samochodzie marki Nissan. Tuż po trwającym trzy minuty ostrzału samochód ów eksplodował. Przywódcy reżimu, poszukując sprawcy, wskazują palcem na Izrael, a ściślej na „syjonistów”, którzy dążą do sprowokowania otwartej wojny na Bliskim Wschodzie. Nie zaprezentowali dotąd dowodów na sprawstwo Tel Awiwu, ale i premier Izraela Benjamin Netanjahu odmawia komentarza w sprawie zabójstwa. Reszta świata wydaje się być nieco skołowana. EU głosem swych oficjeli potępiła mord sam w sobie, natomiast Wielka Brytania, tak jak my, „pilnie próbuje ustalić fakty”.

Przecieki” są nośnikiem dwojakiej wiedzy. Po pierwsze, komunikują problem zawarty w treści jako takiej. Po drugie, zliczając ich liczbę i częstotliwość, informują o dynamice wydarzeń, o potencjalnych napięciach występujących w ośrodku decyzyjnych. 17 listopada, czyli przed niespełna trzema tygodniami, media poinformowały, iż prezydent USA poprosił swych najważniejszych doradców o przedstawienie „opcji” ataku na irańskie instalacje nuklearne. Z czego wynikało owo zainteresowanie prezydenta? Nie wiadomo. Podobnie jak nie wiadomo, czy miało to być działanie zaczepne czy odpowiedź na takowe. Z przecieku owego wiadomo, że ataku odradzali prezydentowi zarówno doradcy wojskowi, jak i cywilni, w tym jego wiceprezydent oraz sekretarz stanu. Czy odradzili? Przeciek wyszedł z jądra decyzyjnego Stanów Zjednoczonych i nie był jedynym przeciekiem dotyczącym spraw około-irańskich, jaki przedostał się do tzw. opinii publicznej do dnia zabójstwa Mohsena Fakhrizadeha.

Na scenę wchodzą pozostali aktorzy. Wśród nich pierwszy następca tronu Arabii Saudyjskiej Mohammed bin Salman, faktyczny i niepodzielny władca w Rijadzie. Otóż w ostatnim czasie na księcia spadł, wedle przecieków rzecz jasna, grad namów, iżby spotkał się z „cztery oczy” z premierem Netanyahu. Arabia Saudyjska króla Salmana, mimo swych wyjątkowo bliskich więzi z wyjątkowo pro-izraelskim Białym Domem, nie dołączyła w ostatnich miesiącach do grona państwa islamskich, które dały się namówić na normalizację relacji z Izraelem. Królestwo nie jest jeszcze na to gotowe – argumentowali Saudyjczycy w Waszyngtonie. Bin Salman miał nadzieję, że i tym razem ucieknie spod gradowej chmury. Jeszcze ciemniejszej niż wcześniejsza, bo rezultat wyborczy, i związana z tym, zbliżająca się nieubłaganie zmiana politycznej warty, wywołały pod bezchmurnym zwykle niebem arabskim duży niepokój. W namowy wszakże zaangażował się osobiście amerykański sekretarz stanu, czytaj: stojący za jego plecami prezydent.

Do spotkania finalnie doszło 22 listopada, w niedzielę, w ukochanym dziecku następcy tronu, powstającym, w przyszłości najnowocześniejszym mieście na półwyspie, „smart city” Neom. Uczestniczył w nim obok Netanjahu i bin Salmana, sam jego sprawca, Mike Pompeo. Tak oto doszło do unikalnego, pierwszego jakby potwierdzonego, o czym dalej, szczytu między szefami rządów Izraela i Arabii Saudyjskiej, choć Netanjahu i książę mieli się już w przeszłości spotkać. Netanjahu zabrał ze sobą w podróż szefa Mossadu Yossi Cohena.

Szczegóły dotyczące spotkania wydają się pochodzić głównie od strony saudyjskiej, antycypującej niemiłe konsekwencje owego szczytu. Wysłała ona swoich „informatorów” do m. in. mediów brytyjskich. Szczegóły te stanowią swoisty bufor narracyjny, osłaniający osiowy „przeciek”, na jaki zgodzić się miały strona izraelska i saudyjska, potwierdzający, iż do spotkania bin Salmana i Netanjahu w rzeczywistości doszło. Wiadomość taką jako pierwszy opublikował anglojęzyczny „Haaretz”. Arabia Saudyjska zastrzegła sobie wszakże prawo do dementi i zaprzeczyła potem udziałowi Netanjahu w spotkaniu w Neom. Podobnie w oświadczeniu Departamentu Stanu USA zabrakło nazwiska premiera Izraela…

Przywódca Arabii Saudyjskiej znalazł się w niełatwym dla siebie położeniu. Ktoś powiedziałby, że między Scyllą a Charybdą. Z jednej osobista relacja z przywódcą głównego supermocarstwa i protektora, co prawda kończąca się, ale kończąca się do stycznia. Z drugiej irańskie, ościenne i śmiertelne zarazem niebezpieczeństwo. Na Rijadzie nie udawane wrażenie zrobiły dronowe ataki na infrastrukturę państwowego giganta naftowego Aramco w 2019 r., w rafineriach Abqaiq i Khuaris, które doprowadziły do kilkumiesięcznej, znaczącej redukcji produkcji. A był to zaledwie pokaz siły. Uderzenie sprofilowane zostało tak, aby Arabia Saudyjska mogła relatywnie prędko odbudować zniszczenia. Obliczone na minimalne straty, albowiem jednym takim ruchem Teheran mógł, gdyby chciał, wpędzić Arabię Saudyjską, całkowicie uzależnioną od handlu ropą, w kryzys ekonomiczny cofający ją dekady wstecz. Wówczas szacowane na $500 mld. Neom pozostałoby tylko jeszcze jedną baśniową ekstrawagancją.

Poza tym do władze w Rijadzie mogły mieć podejrzenia, a może i potwierdzone informacje, iż odchodzący prezydent USA, by wesprzeć zaprzyjaźnionego premiera Izraela, i by postawić swego następcę przed szeregiem faktów dokonanych, zdecyduje się wykonać jeszcze jeden spektakularny gest wobec Tel Awiwu. W mediach pojawiały się sprzeczne, a zarazem układające się w pewien logiczny ciąg informacje. Te amerykańskie donosiły o ruchach amerykańskich wojsk, m. in. o wpłynięciu lotniskowca USS Nimitz i jego grupy uderzeniowej do Zatoki Perskiej oraz o ćwiczeniach bombowców B52 z dala od swych baz w Północnej Dakocie, w których uczestniczył również samolot cysterna. Z kolei media brytyjskie poinformowały, że władze w Teheranie wysłały do Bagdadu wysokiej rangi generała z instrukcjami dla liderów bojówek szyickich z przekazem, iż odchodzący prezydent USA

„chce przed odejściem wciągnąć region [Bliskiego Wschodu] w otwartą wojnę, aby zemścić się na swoich oponentach za przegrane wybory, i nie leży w naszym interesie, by dać mu usprawiedliwienie dla rozpoczęcia takiej wojny”.

Z punktu widzenia reżimu w Rijadzie, wojna, która rozpoczęłaby się za obecnej amerykańskiej administracji, toczyłaby się już za nowej, a ta nowa będzie mieć do energicznego księcia dużo pytań, m. in. o wojnę w Jemenie, czystki w rodzinie królewskiej i pozbawienie tytułu następcy tronu Mohammeda bin Nayefa, a przede wszystkim o zabójstwo dziennikarza Jamala Khashoggiego, znajdujące się w koszyku „praworządność”. Saudowie liczą najpewniej, jeśli wierzyć przeciekom, na pęknięcia w samej, obecnej administracji, żywiąc nadzieję, iż entuzjastów bombardowań w Iranie trudno jest znaleźć poza kręgiem rodzinnym prezydenta.

Za to liczyć nie mogą na razie na inne potęgi w regionie. Za kilkuletnich, udzielnych rządów bin Salmana mocno pogorszyły się relacje Arabii Saudyjskiej z Turcją, które, po prawdzie, nigdy nie były idealne. Turków i Saudów dzielą silne historyczne zaszłości, dotykające podwalin obydwu państwowości, czyli spuścizny Sułtanatu Osmańskiego. Jątrząca jeszcze w mentalności elit obydwu państw relacja suzerena i dawnych poddanych oraz rola opiekunów Mekki i Medyny, miejsc świętych muzułmanów, wreszcie odmienny stosunek saudyjskich i tureckich elit do Bractwa Muzułmańskiego. W ostatnim czasie następca tronu usunął się nieco w cień, zaś gesty pojednania zaczął wykonywać jego ojciec, Salman, rodzony syn Ibn Sauda, twórcy państwowości współczesnej Arabii. Także relacje z Egiptem, gdzie punktów stycznych jest więcej, wcale nie układają się nazbyt pomyślnie. Prezydent Abdel el-Sisi ma podejrzliwie spoglądać na technologiczną i handlową współpracę saudyjsko-izraelską, obawiając się utraty strategicznych walorów przez Kanał Sueski.

Tyle tylko i aż tyle udało nam się nakreślić dzięki informacjom zdementowanym i nie zdementowanym. Ale przede wszystkim dzięki przeciekom, także o samych przeciekach.

316 KOMENTARZE

  1. Hi there, just became alert to your blog through Google, and found that it’s truly informative.
    I am gonna watch out for brussels. I’ll be grateful if you continue this
    in future. Lots of people will be benefited from your writing.
    Cheers!

  2. Today, I went to the beach front with my
    kids. I found a sea shell and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She placed the shell to her ear
    and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her ear.
    She never wants to go back! LoL I know this is completely off topic
    but I had to tell someone!

  3. With havin so much written content do you ever run into
    any issues of plagorism or copyright infringement? My website has a
    lot of exclusive content I’ve either created myself or outsourced but it seems
    a lot of it is popping it up all over the web without my authorization. Do you know any techniques to help
    stop content from being stolen? I’d genuinely appreciate it.

  4. 79064 229697Youll notice several contrasting points from New york Weight reduction eating strategy and every one one may possibly be beneficial. The very first point will probably be authentic relinquishing on this excessive. shed weight 351986

  5. Fascinating blog! Is your theme custom made or did you download it from somewhere? A design like yours with a few simple adjustements would really make my blog shine. Please let me know where you got your design. Cheers|

  6. Hello! Someone in my Facebook group shared this site with us so I came to give it a look. I’m definitely enjoying the information. I’m bookmarking and will be tweeting this to my followers! Exceptional blog and excellent design and style.|

  7. A motivating discussion is definitely worth comment. There’s no doubt that that you should publish more on this subject, it might not be a taboo matter but generally folks don’t speak about such topics. To the next! Kind regards!!|

  8. Have you ever thought about including a little bit more than just your articles? I mean, what you say is important and everything. Nevertheless think about if you added some great pictures or video clips to give your posts more, „pop”! Your content is excellent but with images and video clips, this website could definitely be one of the very best in its niche. Excellent blog!|

  9. Undeniably consider that that you said. Your favourite justification seemed to be at the internet the simplest factor to take into account of. I say to you, I certainly get annoyed while other folks think about worries that they plainly do not know about. You controlled to hit the nail upon the top and also outlined out the entire thing with no need side-effects , other people could take a signal. Will probably be again to get more. Thanks|

  10. Hey there! Do you know if they make any plugins to help with SEO? I’m trying to get my blog to rank for some targeted keywords but I’m not seeing very good gains. If you know of any please share. Kudos!|

  11. Wonderful work! That is the kind of info that should be shared across the net. Disgrace on the seek engines for not positioning this publish higher! Come on over and seek advice from my site . Thank you =)|

  12. Hola! I’ve been following your weblog for a while now and finally got the courage to go ahead and give you a shout out from New Caney Tx! Just wanted to mention keep up the excellent job!|

  13. Great post. I was checking continuously this blog and I am impressed! Very helpful information specially the last part 🙂 I care for such information much. I was looking for this certain info for a very long time. Thank you and good luck.|

  14. I’ll right away clutch your rss feed as I can not to find your email subscription link or e-newsletter service. Do you have any? Please allow me realize in order that I may just subscribe. Thanks.|

  15. Hello my family member! I wish to say that this article is amazing, great written and come with almost all vital infos. I would like to see extra posts like this .|

  16. Right now it seems like Expression Engine is the best blogging platform out there right now. (from what I’ve read) Is that what you’re using on your blog?|

  17. Wonderful website you have here but I was wanting to know if you knew of any forums that cover the same topics discussed here? I’d really like to be a part of online community where I can get opinions from other experienced individuals that share the same interest. If you have any suggestions, please let me know. Many thanks!|

  18. Fascinating blog! Is your theme custom made or did you download it from somewhere? A design like yours with a few simple adjustements would really make my blog stand out. Please let me know where you got your design. Kudos|

  19. Hello! I could have sworn I’ve been to this blog before but after browsing through some of the post I realized it’s new to me. Anyways, I’m definitely happy I found it and I’ll be book-marking and checking back frequently!|

  20. Ahaa, its fastidious dialogue regarding this piece of writing at this place at this blog, I have read all that, so at this time me also commenting at this place.|

  21. Thanks on your marvelous posting! I quite enjoyed reading it, you may be a great author.I will remember to bookmark your blog and will often come back very soon. I want to encourage yourself to continue your great work, have a nice evening!|

  22. The other day, while I was at work, my sister stole my iphone and tested to see if it can survive a thirty foot drop, just so she can be a youtube sensation. My apple ipad is now broken and she has 83 views. I know this is completely off topic but I had to share it with someone!|

  23. Wonderful goods from you, man. I’ve understand your stuff previous to and you’re just too excellent. I really like what you have acquired here, certainly like what you’re stating and the way in which you say it. You make it enjoyable and you still take care of to keep it wise. I cant wait to read much more from you. This is actually a wonderful web site.|

  24. Hello would you mind letting me know which webhost you’re utilizing? I’ve loaded your blog in 3 completely different web browsers and I must say this blog loads a lot quicker then most. Can you suggest a good web hosting provider at a honest price? Many thanks, I appreciate it!|

  25. Hey! I realize this is somewhat off-topic but I needed to ask. Does managing a well-established blog such as yours require a large amount of work? I’m completely new to writing a blog however I do write in my journal every day. I’d like to start a blog so I can share my own experience and thoughts online. Please let me know if you have any kind of recommendations or tips for new aspiring blog owners. Thankyou!|

  26. Its such as you learn my mind! You appear to grasp a lot approximately this, like you wrote the ebook in it or something. I believe that you just could do with a few p.c. to pressure the message house a little bit, but other than that, this is excellent blog. An excellent read. I will definitely be back.|

  27. I have been surfing online more than 3 hours today, yet I never found any interesting article like yours. It’s pretty worth enough for me. In my opinion, if all web owners and bloggers made good content as you did, the web will be a lot more useful than ever before.|

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

MARIA KOTARBA: „Anioł z Oświęcimia”. Świadek zagłady swoich żydowskich sąsiadów

Po tym jak była świadkiem zagłady swoich żydowskich sąsiadów obiecała sobie, ze będzie pomagała wszystkim Żydom, którym będzie mogła udzielić wsparcia. Poznaną w Auschwitz...

Julian Aleksandrowicz – „Doktor Twardy”, któremu w ucieczce z getta pomogli polscy przyjaciele

Postać w świecie medycznym absolutnie wybitna. W dziedzinie hematologii zawsze o kilka kroków wyprzedzał epokę, w której żył. Znany jako entuzjasta ekologii i zdrowego...

Powiązane Artykuły

MARIA KOTARBA: „Anioł z Oświęcimia”. Świadek zagłady swoich żydowskich sąsiadów

Po tym jak była świadkiem zagłady swoich żydowskich sąsiadów obiecała sobie, ze będzie pomagała wszystkim Żydom, którym będzie mogła udzielić wsparcia. Poznaną w Auschwitz...

Julian Aleksandrowicz – „Doktor Twardy”, któremu w ucieczce z getta pomogli polscy przyjaciele

Postać w świecie medycznym absolutnie wybitna. W dziedzinie hematologii zawsze o kilka kroków wyprzedzał epokę, w której żył. Znany jako entuzjasta ekologii i zdrowego...