Koronawirus na Świecie

All countries
177,599,497
Zakażeni
Updated on 16 June 2021 21:40
All countries
160,346,973
Ozdrowieńcy
Updated on 16 June 2021 21:40
All countries
3,840,975
Zgony
Updated on 16 June 2021 21:40

Koronawirus na Świecie

All countries
177,599,497
Potwierdzone
Updated on 16 June 2021 21:40
All countries
160,346,973
Wyzdrowiało
Updated on 16 June 2021 21:40
All countries
3,840,975
Zgony
Updated on 16 June 2021 21:40

Kościół na Chorze w Stambule meczetem – Michał Mońko

Kościół Najświętszego Zbawiciela na Chorze, tur. Kariye Kamii, na obrzeżach Stambułu, kilka kilometrów od kościoła Hagia Sophia, tur. Ayasofya, znajduje się w gminie Fatih, w najstarszej dzielnicy Stambułu, Edirnekapi. Został wzniesiony w XI wieku za murami obronnymi Konstantynopola. Wcześniej, bo już w V wieku, za czasów cesarza Justyniana, był tam klasztor i kaplica, zwana kaplicą “na wsi” (greckie słowo „khora”to „wieś”).

W czasie krucjaty kościół został splądrowany przez łacinników. W czternastym wieku rozbudowano go, dodano zachodni narteks oraz kaplicę grobową (paraklezjon). W tym samym czasie wnętrze kościoła ozdobiono mozaikami przez Teodora Metochitę, filozofa i doradcę cesarza Andronika II Paleologa.

Niedługo po zdobyciu Konstantynopola przez Turków w 1453 r. Mozaiki przykryto zaprawą wapienną. Dopiero po roku 1945 odkryli je amerykańscy historycy sztuki, a sam budynek zamieniono w 1948 r. w muzeum (Kariye Müzesi).

W sierpniu 2020 r. gazeta „Hurriyet” podała, że prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, podpisał dekret, na mocy którego istniejące od siedemdziesięciu lat Muzeum-Kościół na Chorze staje się Meczetem na Chorze (Kariye Camii). Tureckie słowo Kariye pochodzi od greckiego Chora. (tur. Kariye Camii, Kariye Kilises).

W świątyni Hagia Sofia odbywają się już muzułmańskie modły. Mozaiki zostały tam czasowo przykryte. W kościele na Chorze, ze względu na wielka powierzchnię, jaką zajmują mozaiki, rozwiązanie podobne do zastosowanego w meczecie Hagia Sofia jest zdecydowanie trudniejsze.

Początki Kościoła na Chorze sięgają IV wieku, kiedy na południe od Złotego Rogu, na podstawie decyzji Konstantyna Wielkiego, powstał klasztor i kaplica poza murami Konstantynopola. Pełna nazwa kościoła brzmiała „Kościół Najświętszego Zbawiciela na Wsi”. Ostatnia część greckiej nazwy Chora, nawiązująca do jej pierwotnego położenia poza murami, stała się skróconą nazwą kościoła.

Kiedy Teodozjusz II zbudował w latach 413 – 414 potężne mury, kościół został włączony w obręb miasta, ale nazwa Chora pozostała. Za czasów cesarza Justyniana w 557 klasztor i świątynię zniszczyło trzęsienie ziemi. Cesarz nakazał odbudowę Chory.

W ósmym wieku ponownie świątynia popadła w ruinę i ponownie w 843 została odbudowana. Natomiast klasztor aż do XI wieku klasztor był ruiną. Został odrestaurowany w latach 1081 – 1118 przez Marię Dukaina, teściową cesarza Alexiosa I. W odbudowę był zaangażowany Komeneos, trzeci syna Alexiosa Komneosa, wnuka Marii Dukaena, dlatego uwieczniono go obok Dziewicy w panelu Jezusa Chrystusa i Marii Dziewicy.

W czasie 57 lat okupacji Stambułu przez Latynosów, od 1204 do 1261, wszystkie kościoły w Stambule były zniszczone oprócz Chory. Klasztor, będący we władaniu mnichów ortodoksyjnych, znowu popadł w ruinę. Tym razem z powodu złego zarządzania. W tym czasie cesarz bizantyjski Michała Paleologa VIII (1259) formował rząd w Nicei opodal Konstantynopola. Po powrocie do Konstantynopola wraz z innymi ważnymi osobistościami próbował odbudowywać zrujnowane kościoły.

Za sprawą bizantyjskiego filozofa i artysty, Theodora Metochitesa, świątynia została w końcu odbudowana i ozdobiona pięknymi mozaikami i freskami. Stało się to w latach 1315 – 1321.

Andronikos III, który nastał po Andronikosie II zesłał Metochitesa na wygnanie do Didymoteichos w Zachodniej Tracji z tego powodu, że Metochites był lojalnym sługą poprzedniego władcy. Metochites przez wiele lat żył na wygnaniu. Kiedy mu wreszcie wybaczono, powrócił do Bizancjum jako schorowany i biedny człowiek. Znalazł schronienie w klasztorze i tam też zmarł w 1332 roku.

Pięćdziesiąt lat po zdobyciu Konstantynopola przez Osmanów, za czasów sułtana Bajazyda II w 1511 roku, wielki wezyr Atik Ali Pasha kazał przekształcić Kościół Chora w meczet. Ze względu na zakaz używania ikonicznych obrazów w islamie, mozaiki i freski zostały zakryte warstwą tynku.

Budowlę pozostawiono w niezmienionej formie, dodano tylko minaret. Nazwa Chora została zmieniona na Kariye Camii.

Świątynia pozostawała meczetem w latach 1500–1945. W roku 1945, decyzją rządu tureckiego, świątynia stała się Muzeum na Chorze (Kariye Müzesi). Trzy lata później, w 1948, dwu Amerykanów, Thomas Whittemore i Paul A. Underwood z Byzantine Institute of America i Dumbarton Oaks Center for Byzantine Studies, rozpoczęli sponsorowany program renowacji Kościoła na Chorze.

Odkryto mozaiki, a w 1958 roku świątynię udostępniono zwiedzającym jako Kariye Müzesi.

W roku 2005 Stowarzyszenie Stałych Fundacji i Służby Historycznej złożyło pozew, kwestionując status kościoła Chora jako Muzeum. W listopadzie 2019 r. Turecka Rada Stanu, najwyższy sąd administracyjny w Turcji, zarządziła przekształcenie go w meczet. W sierpniu 2020 muzeum stało się meczetem. W piątek 30 października 2020 roku, po 72 latach, odbyły się na Chorze modlitwy muzułmańskie.

Kościół Chora nie jest tak duży jak inne zachowane kościoły bizantyjskie w Stambule (zajmuje 742,5 m kw. Ale jest wśród nich wyjątkowy ze względu na zachowaną dekorację wewnętrzną. Budynek ma sześć pękatych kopuł. Sylwetki kopuł i pojedynczego minaretu wyłaniają się z otoczenia starych, drewnianych domów jak z opisu Orhana Pamuka w powieści „Stambuł”.

Niesymetryczna budowla z różowej cegły, poukładanej miejscami na przemian z wapiennymi kamieniami nie zachwyca. Ciasne, przesklepione kopułami wnętrza o gładkich, wykładanych marmurem ścianach, kontrastują z bogactwem kolorów narteksów.

Budynek dzieli się na trzy główne obszary: hol wejściowy, główny korpus kościoła i boczna kaplica. Centralne drzwi prowadzą do głównej części kościoła. Największa kopuła w kościele (7,7 m średnicy) znajduje się nad środkiem nawy. Dwie mniejsze kopuły flankują skromną absydę.

Po wejściu do świątyni jesteśmy dosłownie oczarowani przepięknymi obrazami, które zdobią ściany i sufity. To mozaiki Teodora Metochitesa, który tworzył swe dzieła za panowania Andronikosa II. Mieszkał w okolicy Chory, a urodził się w biednej rodzinie w Nicei, gdzie w 325 roku odbył się pierwszy Synod Kościoła Niepodzielonego.

Metochites był bardzo inteligentny i przedsiębiorczy, studiował nauki polityczne i literaturę w Bizancjum. Dał swoim dzieciom doskonałą edukację. Poświęcił całą swoją wiedzę i zdolności dla odrestaurowania klasztoru i kościoła. Zbudował od frontu przedsionek kościoła i kaplicę w części wschodniej. W roku 1312 ozdobił całą budowlę freskami i mozaikami.

Budowla w takiej formie, w jakiej jest dziś, z takimi mozaikami, jakie możemy dziś oglądać już nie w kościele, ale w meczecie (tur. Kariye Camii),to właśnie zasługa Metochitesa, który nie spodziewał się, że ozdabia świątynię muzułmanów.

Dzisiaj, w roku 2020, Kościół na Chorze dzieli los i historię oddalonej o kilka kilometrów i znacznie większej świątyni Hagia Sofia. Obie budowle zostały wzniesione jako bizantyjskie kościoły, obie zamieniono w meczety po zdobyciu Konstantynopola przez Turków w 1453, obie stały się muzeami w dwudziestym wieku i obie – Hagia Sofia i Kościół na Chorze – znowu będą meczetami.

Jezus i jego przodkowie. Wewnątrz kopuły Jezus w środku otoczony swoimi przodkami. Jezus trzyma w lewej dłoni biblię świętą, a prawa rękę uniesiona ma do piersi czyniąc znak błogosławieństwa palcami. W osobnych sekcjach wokół szerokiego kręgu aż do poziomu okien umieszczone są podobizny 24 przodków Jezusa od Adama do Jakuba w wyższej strefie a poniżej 15 dzieci Jakuba. Ich imiona wyryte są ponad ich głowami. Jest to genealogia Chrystusa. W rogach kopuły są mozaiki Jezusa i Marii. Są tam też przedstawione sceny uzdrawiania przez Jezusa: ślepców, głuchych, krwawiącej kobiety, teściowej apostoła Piotra i innych ludzi, proszących o powrót do zdrowia. Te zdarzenia mają miejsce w wiosce.
Maria z dzieciątkiem. We wnętrzu przedsionka Muzeum Kariye w kopule po prawej stronie widzimy Jezusa i jego przodków, a w kopule po lewej stronie widzimy Marię i jej przodków. W centrum tej lewej widzimy Marię z Dzieciątkiem Jezus. Wokół tego medalionu w szesnastu sekcjach widać przodków Marii. To są figury Dawida i piętnastu królów. Litery MP i OV umieszczone po obu stronach głowy Marii oznaczają: „Matka Boga”.
Fresk przedstawiający Anastasis, czyli wskrzeszenie oraz świętych.
Mozaika Jezusa i Marii. U stóp modlącej się Marii widzimy klęczącego księcia Isaaka Kommenosa, a po prawej stronie Jezusa widać Melanię, zakonnicę i córkę Mihaela Palaiologosa VIII. Uwiecznione tu postacie musiały wnieść swój duży wkład w restaurację kościoła w XII wieku. Przyczyna dla której nazwano tu Jezusa Jezus z Khalke jest fakt, że ten panel był inspirowany olbrzymią ikoną, znajdującą się u wejścia do pałacu Khalke w Bizancjum.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

Zaakceptuj złe emocje dziecka – to klucz do zrozumienia jego uczuć

Krzyczą, hałasują, dokuczają innym i za wszelką cenę chcą zwrócić na siebie uwagę – taki obraz dzieci nierzadko kończy się upomnieniem ze strony rodziców:...

Unikaj tych sformułowań wobec dzieci, czyli czego nie mówić

Budowanie trwałej relacji z dziećmi opartej na zaufaniu i wzajemnym szacunku to proces niezwykle długi i żmudny. Łatwo na jego drodze o liczne potknięcia...

Jak odkryć swoje dziecko?

Nasze dzieci to kuźnie nieodkrytych talentów. W świecie, który zdominowany jest przez gry komputerowe i tanią rozrywkę dostępną na wyciągnięcie ręki, wiele ze zdolności...

Powiązane Artykuły

Zaakceptuj złe emocje dziecka – to klucz do zrozumienia jego uczuć

Krzyczą, hałasują, dokuczają innym i za wszelką cenę chcą zwrócić na siebie uwagę – taki obraz dzieci nierzadko kończy się upomnieniem ze strony rodziców:...

Unikaj tych sformułowań wobec dzieci, czyli czego nie mówić

Budowanie trwałej relacji z dziećmi opartej na zaufaniu i wzajemnym szacunku to proces niezwykle długi i żmudny. Łatwo na jego drodze o liczne potknięcia...

Jak odkryć swoje dziecko?

Nasze dzieci to kuźnie nieodkrytych talentów. W świecie, który zdominowany jest przez gry komputerowe i tanią rozrywkę dostępną na wyciągnięcie ręki, wiele ze zdolności...