Koronawirus na Świecie

All countries
264,196,876
Zakażeni
Updated on 2 December 2021 22:07
All countries
236,588,316
Ozdrowieńcy
Updated on 2 December 2021 22:07
All countries
5,247,271
Zgony
Updated on 2 December 2021 22:07

Koronawirus na Świecie

All countries
264,196,876
Potwierdzone
Updated on 2 December 2021 22:07
All countries
236,588,316
Wyzdrowiało
Updated on 2 December 2021 22:07
All countries
5,247,271
Zgony
Updated on 2 December 2021 22:07

Anatomia „trumpizmu” – Paweł Zyzak

[…] Neron jest jedynym cesarzem rzymskim, którego większość ludzi wciąż pamięta. Dlaczego? Ponieważ porzucił swój naród w czasach kryzysu. I dwa tysiące lat później wciąż nie możemy mu wybaczyć. Reakcja Donalda Trumpa na te zamieszki, które trwają, jest szczególnym testem jego prezydentury” – mówił swego czasu Tucker Carlson. Nie chodziło mu naturalnie o obecny, spektakularny finał prezydentury Donald Trumpa, ale o zeszłoroczne zamieszki związane z Black Lives Matter. To do nich przyrównał Wielki Pożar Rzymu z 64 r. po Chrystusie, choć pożar objął również część pałacu Nerona i aż się prosi o malowniczą analogię jednak do najświeższego szturmu „rewolucjonistów” na Kapitol. Burzą ten obraz wszakże zamiary tych ostatnich. Nie szukali oni Nerona, ale jego zastępcy i to Mike’a Pence’a zamierzali powiesić.

W 2015 r. senator Lindsey Graham, rywal Donalda Trumpa w republikańskich prawyborach, zamieścił na Tweeterze wpis: „Jeśli Trump zostanie naszym kandydatem, czeka nas zagłada… i będziemy na nią zasługiwali”. „Nie rozumiem, jak ktoś w mojej partii może sądzić, że ten klaun nadaje się na prezydenta” – dziwił się kolejny rywal Trumpa senator Rand Paul, zadeklarowany libertarianin. Zaszokowany wydawał się również senator Marco Rubio: „Jesteśmy o krok od przejęcia ruchu konserwatywnego i partii republikańskiej przez oszusta”. Z kolei Ted Cruz, który najdalej z pozostałych zaszedł w wyścigu po nominację, perorował: „On nie zna różnicy między prawdą i kłamstwem. Praktycznie każde słowo, które wychodzi z jego ust jest kłamstwem”. Wszyscy poczuli wówczas na sobie ciężar obelg i insynuacji ze strony późniejszego prezydenta, wszyscy dołączyli później do grona jego obrońców i zwolenników. Dziś ich osobiste doświadczenia z „trumpizmem” wróciły do punktu wyjścia.

W trakcie kampanii wspomniani senatorowie na własnej skórze przekonali się, jak groźnym przeciwnikiem jest Trump, lecz nie w sensie politycznej zręczności czy oratorskich talentu, ale za sprawą niszczycielskiej siły, którą za sobą wlecze i którą w praktyce posługuje się bezkarnie. Niszczycielskiej także w sensie fizycznym. W trakcie co najmniej kilku swych wieców wyborczych Trump namawiał zgromadzony tłum do siłowego rozprawienia się z naprzykrzającym się krzykaczem. Wówczas, ale również podczas wieców prezydenckich, Trump używał języka walki, języka przemocy, języka okraszonego grubą warstwą wulgaryzmów i kolokwializmów, kierując jego ostrze względem oponentów tak z lewa, jak i prawa. W trakcie kampanii, niczym zepsuty nastolatek zmagający się z samooceną, wyszydzał swych kontrkandydatów, wytykając im wzrost, nadmierne pocenie się, fryzurę czy sposób i prędkość mówienia. Nie oszczędzał kobiet. Wyśmiewał urodę swej kontrkandydatki Carly Fioriny oraz żony Teda Cruze’a, zestawiając zdjęcie tej ostatniej ze zdjęciem własnej żony, Melanii, sypiającej, jak pokazały dzieje jego prezydentury… w oddzielnej sypialni.

W chwili, gdy stał się liderem partii republikańskiej, zaczęła ona z wolna przypominać dysfunkcyjną rodzinę, żyjącą w matni strachu i w cieniu oprawcy. Republikanie z przerażeniem obserwowali wzrost popularności Trumpa w prawicowym elektoracie, bijący historyczne rekordy. W trakcie jednej, zwycięskiej kampanii wyborczej, Trump zdołał podważyć święte zasady poprawnego dyskursu politycznego, skutecznie zanegował ortodoksję fiskalnego i konstytucyjnego konserwatyzmu oraz republikańskie cele w polityce zagranicznej, a teraz odbierał partii Lincolna jej tożsamość wraz z jej bogatą złożonością. Na koniec swej prezydentury Trump zaneguje nawet fundament, na jakim powstawała GOP. Symbolem tegoż zjawiska będą flagi konfederackie na Kapitolu powiewające w sąsiedztwie tych o neopogoańskiej konotacji (bóstwo Kek), przypominających okultystyczne symbole III Rzeszy, flag quasi-kultu Quanon opartego na zlepku teorii spiskowych, wreszcie izolacjonistycznego hasła America First, oraz zwinięte i zadeptywane na ziemi przez tłuszczę flagi współczesnej Ameryki.

Ruch konserwatywny w tym czasie zachorował na gorączkę „trumpizmu”, objawiającą się zależnością od chaotycznej i niespójnej „narracji” kontrolowanej przez jedną, niestabilną osobę. Objawiającą się radykalizacją nastrojów oraz marginalizacją tradycyjnych konserwatywnych wartości i haseł. Gros konserwatywnych dziennikarzy, komentatorów i publicystów zaczął dokonywać zdumiewającej ekwilibrystyki w tłumaczeniu kontrowersyjnych słów i zachowań Trumpa lub też je zwyczajnie zamilczał i przykrywał wielce niepokojącymi relacjami ze świata skrajnie lewicowego marginesu.

Na środowiska opiniotwórcze piorunująco z kolei podziałał przykład dziennikarki Fox News Megan Kelly, walczącej jeszcze w 2016 r. o palmę pierwszeństwa w kategorii: najchętniej oglądany segment na kanale, z samym Billem O’Reillym. W trakcie jednej z debat przedwyborczych Kelly zmusiła Trumpa, by odniósł się do swych wcześniejszych inwektyw względem kobiet. Po debacie Trump wpadł w furię. W serii ataków w mediach społecznościowych i na wiecach podważał obiektywizm Kelly m.in. sugerując, iż tego dnia dziennikarka… miesiączkowała. Kelly starła się natychmiast z ową niszczącą siłą. Jej tropem podążyli zwolennicy Trumpa. Dosłownie. Zmuszona była, wraz z mężem i dziećmi, wyprowadzić się z domu i zamieszkać w pokoju hotelowym. Otrzymała policyjną ochronę. Do Trumpa dzwonił sam Ruprecht Murdoch prosząc go, by zdjął z Kelly „fatwę”. Utarto kompromis. Pojednanie wyglądało jak jeden z epizodów historii Salmana Rushdiego. Kelly wprawdzie nie przyjęła (jak Rushdie islamu) „trumpizmu”, ale przeprowadziła ekspiacyjny wywiad z kandydatem na prezydenta w głównym czasie antenowym…

Przez kolejne lata liderzy republikańscy byli świadkami rekordowego odpływu partyjnego aktywu. Na polityczną emeryturę przeszła potężna grupa kongresmenów. Wielu związanych z partią ludzi rzucało pod różnymi pretekstami partyjną legitymację, czyli wyrejestrowujących swą afiliację przy GOP. Trump tymczasem nie zaprzestał stosowania języka przemocy w mediach społecznościowych, na swoich prywatnych kontach, dzięki którym – jak przyznawał – jest tu, gdzie jest. Republikanie obserwowali z przerażeniem, iż Trump za pomocą jednego tylko narzędzia może, gdy przyjdzie do elekcji, wykoleić karierę polityczną każdego z nich. Jeśli nawet nie zaatakuje w trakcie starań o nominację, to anihiluje szanse delikwenta w walce o mandat w trakcie wyborów, w rywalizacji z demokratami, zwyczajnie demotywując elektorat GOP.

W tym zjawisku, zasadzającym się na politycznej kalkulacji, ale również na ludzkiej bojaźliwości i zwykłym ambicjonerstwie, tkwi tajemnica, dlaczego aż do 6 stycznia, czyli dnia, w którym doszło do zamieszek, liderzy GOP tolerowali postępowanie radykalizującego się Trumpa. W listopadzie 2020 r. znaleźli się w pułapce szansy na zachowanie większości w Senacie. Gdyby stracili ją już wtedy, zapewne kampania dezinformacyjna Trumpa, służąca podważaniu wyników i zaufania w system wyborczy, nie cieszyłaby się taką bezkarnością, a nawet dopingiem ze strony niektórych kongresmanów. Ostatecznie Trump wystarczająco zdemotywował swą bazę oraz umiarkowanych wyborców GOP, by Georgia po raz pierwszy od dekad miała demokratycznych senatorów.

Chyba najbliżej, najwcześniejszej i zwięzłej diagnozy „trumpizmu” był Rick Perry, były republikański gubernator i sekretarz energii w administracji Trumpa. W owym 2016 r. mówił: „Kandydatura Donalda Trumpa jest rakiem na konserwatyzmie i musi zostać wyraźnie zdiagnozowana, wycięta i odrzucona”. Rick Wilson, autor godnej polecenia książki: Everything Trump Touches Dies: A Republican Strategist Gets Real About the Worst President Ever, przyrównał „trumpizm” do wirusa, który wniknął w organizm GOP i, tak jak „hitleryzm” w Niemczech przedwojennych rozszedł się na całą prawicę i centrum, ruchu konserwatywno-prawicowego. Podobnego porównania użył Garri Kasparow, nazywając „trumpizm” drugim obok Covid-19 wirusem, z którym Ameryka musi się uporać, przed ewentualnym nadejściem mądrzejszego, młodszego i mniej nieobliczalnego „Trumpa”. Wilson stwierdził, że „trumpizm” prowadzi do odrzucenia norm kulturowych i rzeczywistości. Skoro wirus ten atakuje normy upośledza również ośrodek strzegący naszej moralności.

„Trumpizm”, jak pisałem w poprzednim materiale, podszywa się pod różne konstrukty światopoglądowe. Może imitować ideologie, ruchy i polityki. Właśnie w warstwie programowej „trampizm” stanowił, podlegający ciągłej ewolucji, stop przeróżnych idei i koncepcji: palekonserwatyzmu, społecznego konserwatyzmu, alternatywnej prawicy i natywizmu, z domieszką osobistych przekonań twórcy, pochodnych jego cech osobowości i rozmaitych uwikłań. Liberalne media amerykańskie określają „trumpizm” mianem ideologii, czasami dają się ponieść fantazji i niemalże za ostatnim stadium konserwatyzmu. Warto przytoczyć tu zdanie Russella Kirka, nestora amerykańskiego konserwatyzmu, który nazwał „konserwatyzm negacją ideologii”. Ideolog porozumiewa się z odbiorcą językiem emocji i odpowiednio sformatowanego dogmatyzmu. Konserwatysta opiera swój przekaz na rozumie i logice. Analizuje rzeczywistość przez pryzmat wartości, ale wartości idą w zgodzie poznawczej z powyższymi. „Trumpizm” – raz jeszcze – jest wirusem, pasożytem, w treści pustym, w formie przybierającym twarz „trumpisty”.

„Trumpizm”, jeśli brać pod uwagę jego relację z dużą częścią elektoratu GOP, spełniał kryteria kultu, a ruch trumpistowski – sekty. Korzystając z mediów społecznościowych oraz silnej polaryzacji społecznej skutkującej powstawaniem plemiennych baniek informacyjnych, Trump stłamsił myślenie krytyczne swych zwolenników, wypełniając lukę po nim codzienną, bezpośrednią komunikacją, pozwalającą na projekcję alternatywnej rzeczywistości. W grupach składających na ów elektorat, należy pamiętać, zachodziły zjawiska i mikroprocesy psychologiczne.

Wymienić można choćby tzw. eksperyment Ascha, powtarzany przez wiele dekad, a dotyczący problemu konformizmu. Uczestnicy eksperymentu otrzymali zadanie zlustrowania trzech różnej długości linii i zadecydowania, do której najbardziej podobny jest osobny odcinek. Jeśli podejmowali decyzję samodzielnie, odpowiadali na ogół poprawnie. Jeśli odpowiadali grupowo, siedząc obok podstawionych uczestników, którzy odpowiadali mylnie, czując niewidzialną presję, zaczynali odpowiadać tak jak oni, błędnie, zaprzeczając logice i zmysłom. W ten oto sposób na nieporównywalną skalę miliony podłączonych do konta tweeterowego Trumpa jego zwolenników mogły uwierzyć w blef o „masowym fałszerstwie”, wbrew nawet temu, iż jego sztab przegrał ponad 60 procesów sądowych i nie wykazał oraz nie pokazał żadnego. Lub też uwierzyło niedawno w to, m. in. za sprawą protrumpowych rozgłośni, że szeregi „rewolucjonistów” zostały zinfiltrowane przez Antifę, mimo zaprzeczeń ekspertów w badanej dziedzinie – FBI, że nie ma na to dowodów.

Posługując się badaniami naukowymi – jeśli ktoś nie ufa swemu zmysłowi obserwacji – można było również przewidzieć, że manipulacja i dezinformacja sztabu Trumpa, opierająca się na języku wojennym, zmaterializuje się wcześniej lub później po prostu w formie aktów przemocy. Realizując kontrolowany eksperyment we współpracy z Facebookiem, polegający na zakładaniu fałszywych kont sączących teorie spiskowe, naukowcy ocenili, że informacje i hasła nasączone negatywnym językiem, „podrasowane” kontrowersją, rozprzestrzeniają się z prędkością reakcji łańcuchowej na tle „normalnych”, informacji opartych na faktach. W tym miejscu warto polecić pozycję: LikeWar. The Weponization of Social Media, wyjaśniającą fenomena od rodziny Kardashianów i Taylor Swift po ISIS oraz rosyjską wojnę informacyjną.

Finalnie Donald Trump, próbując ratować własną skórę, porzuci swych wyznawców oraz współpracujących z nim jeszcze oportunistów. Próbkę lojalności dał podczas wiecu tuż przed próbą puczu, kiedy wezwał rozogniony tłum do marszu na Kapitol. Obiecał otóż, że doń dołączy, po czym wsiadł do limuzyny, pojechał do Białego Domu i zasiadł przed telewizorem. Z kolei za skóry akolitów bierze się twarda jak mur rzeczywistość. Giulianiemu grożą zarzuty prokuratorskie za słowa wzywające do „bitwy” podczas owego wiecu, zarzuty FBI o kontakty agenturalne z Kremlem oraz utrata togi adwokackiej, m. in. za hucpę o „masowym fałszerstwie”. Inni prawnicy Trumpa odbierają pozwy od Dominion Voting, osławionej firmy od maszyn do głosowania, rzekomo fałszującej głosy poza granicami USA. Od „rewolucjonistów”, którzy posłuchali Trumpa, ten zdążył się już odciąć. Jemu bowiem również grozi proces kryminalny.

„Trumpizm” ma w sobie cechy autorytarne, bo „trumpista” odczuwa brak legitymacji swej racji, pozycji i władzy. Neguje zatem otaczającą go rzeczywistość. Innymi słowy „stawia ją na głowie”. W amerykańskiej rzeczywistości musi, kiedy przekroczy pewne granice, zetrzeć się w końcu z ową ścianą, ale reżimów totalitarnych nic nie ogranicza. Jedną z przyczyn, dla których Trump autentycznie boi się oddania władzy, jest m. in. niespodziewane zachowanie jednego z nieprzewidywalnych aktorów, choćby władz Iranu. A te zaprzysięgły mu zemstę i śmierć, czyli rzuciły nań współczesną „fatwę”. Zatem czy w niniejszych tych słowach prezydent Iranu Hasana Rouhaniego jest ziarno prawdy, czy on również postawił świat na głowie? A może odwrócił go z powrotem na nogi?

To co widzieliśmy w Stanach Zjednoczonych (środa 6 stycznia) wieczorem i dzisiaj pokazuje ponad wszystko jak słaba jest zachodnia demokracja. Widzieliśmy niestety, jak żyzna jest tam gleba pod populizm, pomimo postępów w nauce i przemyśle. Populista doszedł do władzy i doprowadził swój kraj przez cztery lata do katastrofy”.

267 KOMENTARZE

  1. Howdy! I simply want to give you a huge thumbs up for
    the great information you have got here on this post.
    I am coming back to your site for more soon.

  2. fantastic publish, very informative. I wonder why the opposite specialists of this sector don’t realize this.
    You should proceed your writing. I’m sure, you have a huge readers’ base already!

  3. Hi! Do you know if they make any plugins to assist with SEO?
    I’m trying to get my blog to rank for some targeted keywords but I’m not seeing very good
    gains. If you know of any please share. Thank you!

  4. Having read this I believed it was very enlightening. I appreciate you taking
    the time and effort to put this content together. I once again find myself personally spending a lot of time both reading and
    leaving comments. But so what, it was still worth it!

  5. Thanks for one’s marvelous posting! I really enjoyed reading it, you could be a great author.
    I will remember to bookmark your blog and will often come back someday.
    I want to encourage continue your great work, have a nice afternoon!

  6. Good day! I know this is kinda off topic however ,
    I’d figured I’d ask. Would you be interested in trading links or maybe guest authoring a blog
    article or vice-versa? My blog addresses a lot of the same subjects as yours and
    I think we could greatly benefit from each other.
    If you happen to be interested feel free to
    send me an e-mail. I look forward to hearing from you!
    Awesome blog by the way!

  7. Thank you for the auspicious writeup. It in fact was a amusement account it.
    Look advanced to far added agreeable from you! However, how could
    we communicate?

  8. Great post. I used to be checking continuously this blog and I am impressed!
    Extremely helpful information specially the closing phase 🙂 I care for such information a lot.
    I used to be seeking this certain information for
    a very long time. Thanks and best of luck.

  9. Hi there, I found your website by the use of Google whilst searching
    for a related subject, your website got here up, it seems to be good.
    I have bookmarked it in my google bookmarks.
    Hi there, simply changed into aware of your weblog via Google, and located that it’s truly informative.
    I’m gonna be careful for brussels. I will appreciate when you
    proceed this in future. Numerous folks might be benefited out of your
    writing. Cheers! asmr https://app.gumroad.com/asmr2021/p/best-asmr-online asmr

  10. Thanks for your marvelous posting! I seriously enjoyed reading it,
    you’re a great author.I will remember to bookmark your blog
    and will come back from now on. I want to encourage
    continue your great job, have a nice weekend!

  11. Having read this I believed it was extremely informative.
    I appreciate you finding the time and effort to put this information together.
    I once again find myself spending a lot of time both reading and commenting.
    But so what, it was still worth it!

    my site :: fat loss

  12. Nice post. I was checking constantly this blog and I’m
    impressed! Very useful information particularly the last part :
    ) I care for such information much. I was looking
    for this certain info for a very long time. Thank you and best of luck.

  13. I wish to voice my respect for your kindness in support of those individuals that absolutely need help on this one concept.

    Your real dedication to passing the solution around came to be extremely powerful smoking and teens have consistently permitted some individuals just like me to
    attain their ambitions. Your entire interesting useful information can mean much a person like me and a whole lot more to my
    mates. Best wishes; from each one of us.

  14. Hi there, There’s no doubt that your website could
    possibly be having browser compatibility issues. Whenever
    I take a look at your website in Safari, it looks fine however,
    when opening in IE, it has some overlapping issues. I
    merely wanted to provide you with a quick heads up!

    Aside from that, fantastic website!

    Here is my web site :: loss diet

  15. I know this if off topic but I’m looking into starting my own blog
    and was wondering what all is required to get set up? I’m
    assuming having a blog like yours would cost a pretty penny?
    I’m not very web savvy so I’m not 100% sure.
    Any tips or advice would be greatly appreciated.

    Thanks

    Feel free to surf to my blog post; Tyrone

  16. We’re a gaggle of volunteers and opening a brand new scheme in our community.
    Your site provided us with valuable info to work on. You have performed
    a formidable job and our whole community shall be thankful to you.

    Also visit my web blog – make travel

  17. Hello very cool blog!! Man .. Excellent .. Wonderful .. I will bookmark
    your web site and take the feeds also? I am happy to search out
    so many useful info here within the submit, we want work out extra strategies in this regard,
    thank you for sharing. . . . . .

    Feel free to visit my homepage … forum.m2clasic.ro

  18. I was honored to receive a call from my friend immediately he found the
    important suggestions shared on your own site.
    Looking at your blog posting is a real great experience.
    Thank you for thinking about readers much like me, and
    I desire for you the best of success as a professional in this surface area.

    Here is my blog :: 159.203.199.234

  19. Having read this I thought it was extremely informative. I appreciate
    you finding the time and energy to put this information together.
    I once again find myself personally spending a significant amount of time both reading and leaving comments.
    But so what, it was still worth it!

    my site fat burning

  20. I know this if off topic but I’m looking into starting my own blog
    and was wondering what all is required to get setup? I’m assuming having a blog like yours would
    cost a pretty penny? I’m not very internet smart so
    I’m not 100% positive. Any suggestions or advice would be greatly
    appreciated. Thanks

    My web page testosterone boosters

  21. We would like to thank you all over again for the stunning ideas
    you gave Jesse when preparing her own post-graduate research plus, most
    importantly, pertaining to providing each of
    the ideas in one blog post. Provided that we had been aware of your web page a year ago,
    we will have been rescued from the unnecessary measures
    we were employing. Thanks to you.

    My web page; hard erection naturally

  22. Hello would you mind letting me know which hosting company you’re utilizing?

    I’ve loaded your blog in 3 different browsers and
    I must say this blog loads a lot quicker then most.
    Can you recommend a good hosting provider at a reasonable price?

    Many thanks, I appreciate it!

    Also visit my web page … knife sharpening

  23. I’m extremely impressed with your writing skills as well as with the
    layout on your blog. Is this a paid theme or did you customize it yourself?
    Either way keep up the nice quality writing, it’s rare to see a great blog like this one today.

    My website; poor eating

  24. Yesterday, while I was at work, my cousin stole my iphone and tested to see if it can survive a 25 foot drop, just so she can be a youtube sensation. My iPad is now broken and she has 83 views. I know this is entirely off topic but I had to share it with someone!|

  25. Undeniably believe that which you said. Your favourite reason appeared to be at the net the easiest factor to take into account of. I say to you, I definitely get annoyed even as other people think about concerns that they just don’t realize about. You managed to hit the nail upon the top as neatly as outlined out the entire thing without having side-effects , other people can take a signal. Will probably be back to get more. Thank you|

  26. Hi there! I realize this is somewhat off-topic but I needed to ask. Does managing a well-established blog like yours require a massive amount work? I’m brand new to operating a blog but I do write in my journal daily. I’d like to start a blog so I can easily share my experience and thoughts online. Please let me know if you have any kind of ideas or tips for new aspiring bloggers. Appreciate it!|

  27. Wow, fantastic weblog format! How long have you been running a blog for?
    you make running a blog look easy. The entire look of
    your web site is wonderful, as neatly as the content!

  28. Hi there, just became alert to your blog through Google, and found that it is really informative. I’m gonna watch out for brussels. I will be grateful if you continue this in future. Many people will be benefited from your writing. Cheers!|

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Gorące tematy

Zielony Ład na Podkarpaciu- Franciszek Rozmus

Cichym złodziejem energii elektrycznej w Polsce są przestarzałe lampy uliczne, mamy ich obecnie ponad trzy miliony. Samorządy w 2 300 gmin w Polsce powinny...

Najlepsze ćwiczenia na brzuch – Emilia Kaba

Lepsza kondycja, zgrabna sylwetka, mniej problemów zdrowotnych – to tylko niektóre korzyści z systematycznych ćwiczeń. Żeby jednak trening był bezpieczny i nie powodował kontuzji,...

Mistrzyni Europy – Alicja Tchórz

Nie każdy musi być zawodowym sportowcem, raczej chodzi o to, żeby być sprawnym i zdrowym – mówi mistrzyni Europy, Alicja Tchórz w rozmowie z...

Powiązane Artykuły

Zielony Ład na Podkarpaciu- Franciszek Rozmus

Cichym złodziejem energii elektrycznej w Polsce są przestarzałe lampy uliczne, mamy ich obecnie ponad trzy miliony. Samorządy w 2 300 gmin w Polsce powinny...

Najlepsze ćwiczenia na brzuch – Emilia Kaba

Lepsza kondycja, zgrabna sylwetka, mniej problemów zdrowotnych – to tylko niektóre korzyści z systematycznych ćwiczeń. Żeby jednak trening był bezpieczny i nie powodował kontuzji,...

Mistrzyni Europy – Alicja Tchórz

Nie każdy musi być zawodowym sportowcem, raczej chodzi o to, żeby być sprawnym i zdrowym – mówi mistrzyni Europy, Alicja Tchórz w rozmowie z...