Koronawirus na Świecie

All countries
240,226,016
Zakażeni
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
215,798,951
Ozdrowieńcy
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
4,893,452
Zgony
Updated on 14 October 2021 21:12

Koronawirus na Świecie

All countries
240,226,016
Potwierdzone
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
215,798,951
Wyzdrowiało
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
4,893,452
Zgony
Updated on 14 October 2021 21:12

Kto się smuci i dlaczego? – Paweł Zyzak

Przed tygodniem Departament Stanu USA, powołując się na zapisy ustawy Chemical and Biological Weapons Control and Warfare Elimination Act z 1991 r., poinformował o nałożeniu na Rosję kolejnych sankcji, jako reakcję na użycie środka nowiczok podczas próby otrucia Aleksieja Nawalnego. Jednocześnie Amerykanie rozszerzyli sankcje nałożone, na mocy tej samej ustawy, po próbie zabójstwa Skripalów w 2018 r. Sankcjami objęto konkretne podmioty i osoby. Wstrzymano środki pomocowe dla Rosji, poza pomocą humanitarną, wprowadzono zakaz handlu bronią, sprzedaży kredytów i dóbr wrażliwych z perspektywy bezpieczeństwa narodowego z Rosją. Wyłączono wszakże spod sankcji np. części produkowane na potrzeby lotnictwa cywilnego czy też produkty znajdujące się w obrocie między zagranicznymi koncernami na terenie Rosji. W kremlowskich mediach państwowych zapanowały minorowe nastroje.    

            Są one swoistą kalką nastrojów panujących na samym Kremlu, a to wskutek silnej symbiozy, w jakiej znajdują się władze i owe media. Sankcje nowej administracji były pierwszym tak mocnym, a zarazem skumulowanym ciosem wymierzonym w reżim od dawna. Gospodarz wtorkowego programu Wieczór z Władimirem Sołowjowem pytał retorycznie: „Dlaczego Ameryka uważa, że jesteśmy zainteresowani zmianą lub naprawą relacji z nimi”. „Co każe im sądzić, że jesteśmy zainteresowani resetem?” – kontynuował. Sołowjow i jemu podobni prezenterzy w ostatnim czasie wyjątkowo często podkreślali, że Rosja jest w stanie „nowej zimnej wojny” z USA. Przepowiadali w związku z tym istotne przesilenia w państwach, w których federacja jest zaangażowana politycznie i wojskowo, szczególnie na Ukrainie.

            W lutym Władimir Putin wziął udział w wideokonferencji z szefami największych mediów. Takie spotkania z przedstawicielami mediów, hierarchów czy NGO-sów należą do krajobrazu wyrażającego specyfikę reżimu.  Konferencja odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Szefowa Russia Today, Margarita Simonjan, dopiero co powróciła z terenów okupowanej przez rosyjskie wojska  Ukrainy. Podróż natchnęła ją do publicznych enuncjacji o potrzebie aneksji Donbasu. Po konferencji z Putinem pochwaliła się, że prezydent obiecał jej, że: „nigdy nie porzucimy Donbasu. Nigdy”. Ameryka była jednym z głównych wątków tej swoistej narady, ale „caryca propagandy”, jak bywa nazywana Simonjan, nie zdradziła nic więcej.

            Reżimowi dziennikarze i eksperci przekonują siebie nawzajem, że USA zawsze będą wrogiem Ameryki. Nie wypada im inaczej, skoro polityka zagraniczna państwa została ustawiona na kurs kolizyjny z demokratycznym Zachodem. Gość Wieczoru z Władimirem Sołowjowem, Semion Bagdasarov, poseł do rosyjskiej Dumy Państwowej, dyrektor moskiewskiego Centrum Badań Środkowego Wschodu i Azji Centralnej, po raz kolejny wygłosił swe wojenne orędzie: „Prowadzi się z nami wojnę. Nazwijmy rzeczy po imieniu. To są nasi wrogowie. Chcą nas zniszczyć!”.

            Olga Skabeeva, współprowadząca program 60 minut, gorzko skomentowała powracającą koordynację w działaniach USA i jego europejskich sojuszników – czy jak ją określiła – „jedność nieznaną za Trumpa”. Występujący na antenie Russia-1 Andriej Sidorov, dziekan moskiewskiego Uniwersytetu im. Łomonosowa pokrzepiał się nadzieją, że były już prezydent „zapisze się w umysłach sojuszników USA jako przykład tego, jako traktowani mogą być przez kolejną administrację. Zawsze będą o tym pamiętać”. Sidorov wdał się w rozważania nad „trzecią fazą zimnej wojny”, do której zaliczył ingerencje w wybory, m.in. spodziewaną w najbliższym czasie amerykańską w rosyjskie i skuteczną rosyjską (łza się w oku kręci) w amerykańskie w 2016 r.

            Reżimowi eksperci obawiają się kolejnej fali sankcji, zapowiadanych już przez amerykańskich urzędników. Będzie to odpowiedź na ostatnie ataki cybernetyczne na instytucje publiczne w USA, tzw. „Solar Wind attack”. Straty są wciąż przez Amerykanów szacowane. Za atakiem mieli stać Rosjanie, ale włączyły się weń i inne reżimy rozbójnicze, m.in. Chiny. Alexei Naumov, dziennikarz i ekspert w Rosyjskiej Radzie Spraw Międzynarodowych, podzielił się w 60 minut swymi obawami: „Śmialiśmy się z Amerykanów, jak łatwo ich systemy zostały zhakowane, być może przez naszych hakerów. Ale Amerykanie mają silne cyberwojska, ofensywne cyberwojska. Mogą być dla na groźni”. Naumov to dyżurny zły prorok. W przeszłości studził głowy kolegów-apologetów potęgi Kremla, tłumacząc, że publikacja raportu Roberta Muellera na temat ingerencji Kremla w wybory amerykańskie to nie takie do końca dobre wieści.

Jego rozmówczyni, Skabeeva spróbowała jego i swoich widzów uspokoić, rzucając: „W tym samym czasie, my wybraliśmy im prezydenta, a oni nie potrafili wybrać naszego, więc pytanie, które cyberwojska są silniejsze, pozostaje otwarte”. Skabeeva postanowiła się jeszcze upewnić, że ma rację i zwróciła się do Marii Zacharowej, rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pytając, czy Rosja jest gotowa, by odpowiedzieć na amerykańskie sankcje. Zacharowa uśmiechnęła się w kremlowskim stylu: „Będzie odpowiedź. Proszę się o to nie martwić”.

Opinia publiczna odetchnęła.

Gorące tematy

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZYWŁASZCZENIA NAZWY „WOLNI I SOLIDARNI”

„Wolni i Solidarni” to dewiza, która śp. Kornelowi Morawieckiemu towarzyszyła przez dziesięciolecia jego działalności. Nadana Solidarności Walczącej była niemal synonimem jej nazwy, wyrażającym najważniejsze...

W objęciach Królowej Polski – Albert Łyjak

Jasna Góra od wieków jest dla nas miejscem świętym. Każda religia ma takie miejsca. To konkretne punkty w przestrzeni, istniejące namacalnie, widoczne i doświadczalne, ...

Czy warto się odprężyć ćwicząc jogę?- Emilia Kaba

Po całym dniu ciężkiej pracy przychodzi czas na odpoczynek. Najlepiej odpoczywać podczas ćwiczeń, które pomagają osiągnąć równowagę. Przykładem takiej aktywności jest joga wywodząca się...

Powiązane Artykuły

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZYWŁASZCZENIA NAZWY „WOLNI I SOLIDARNI”

„Wolni i Solidarni” to dewiza, która śp. Kornelowi Morawieckiemu towarzyszyła przez dziesięciolecia jego działalności. Nadana Solidarności Walczącej była niemal synonimem jej nazwy, wyrażającym najważniejsze...

W objęciach Królowej Polski – Albert Łyjak

Jasna Góra od wieków jest dla nas miejscem świętym. Każda religia ma takie miejsca. To konkretne punkty w przestrzeni, istniejące namacalnie, widoczne i doświadczalne, ...

Czy warto się odprężyć ćwicząc jogę?- Emilia Kaba

Po całym dniu ciężkiej pracy przychodzi czas na odpoczynek. Najlepiej odpoczywać podczas ćwiczeń, które pomagają osiągnąć równowagę. Przykładem takiej aktywności jest joga wywodząca się...