Koronawirus na Świecie

All countries
197,642,926
Zakażeni
Updated on 30 July 2021 18:18
All countries
176,994,912
Ozdrowieńcy
Updated on 30 July 2021 18:18
All countries
4,219,111
Zgony
Updated on 30 July 2021 18:18

Koronawirus na Świecie

All countries
197,642,926
Potwierdzone
Updated on 30 July 2021 18:18
All countries
176,994,912
Wyzdrowiało
Updated on 30 July 2021 18:18
All countries
4,219,111
Zgony
Updated on 30 July 2021 18:18

Ekosposoby na dezynfekcję

W czasach epidemii zwracamy szczególną uwagę na odpowiednie zabezpieczenie się przed działaniem niepożądanych bakterii i wirusów. W błyskawicznym tempie nabywamy kolejne środki chemiczne, które służą dezynfekcji naszych rąk oraz powierzchni. Niestety, składniki takich preparatów mogą mieć działanie szkodliwe dla nas i środowiska przyrodniczego. Poniżej wyjaśniamy w jaki sposób przeprowadzić dezynfekcję przy użyciu wyłącznie naturalnych składników!

Uważaj na składniki!

Tradycyjne środki dezynfekujące składają się przede wszystkim z substancji biobójczych. Ich celem jest zniszczenie drobnoustrojów lub zahamowanie ich wzrostu na skórze oraz na powierzchniach. W składzie niektórych produktów możemy znaleźć takie substancje jak metanol, który jest niebezpieczną formą alkoholu powodującym zatrucia przez skórę. Apel o natychmiastowe zaprzestanie używania produktów do dezynfekcji rąk z tym składnikiem wystosowała m.in. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków. Z kolei w przypadku stosowania alkoholu w składzie nasza skóra zacznie wykazywać objawy suchości i zużycia. Efektem jest szybsze starzenie się skóry i łuszczenie.

Szkodliwy triklosan

Jeśli natomiast producenci nie decydują się na używanie alkoholu, w składzie najprawdopodobniej znajdziemy triklosan, substancję przeciwgrzybiczną, która odpowiada za zaburzanie równowagi hormonalnej naszego organizmu oraz upośledza pracę mięśnia sercowego, a także przyczynia się do powstawania nowotworów. Warto również wskazać, iż triklosan jest antybiotykiem, którego długotrwałe stosowanie może doprowadzić do rozwinięcia odporności na tradycyjne środki lecznicze, efektem czego jest większa podatność na choroby. Oprócz wyżej wymienionych w składzie preparatów do dezynfekcji znajdziemy również chlor, pochodne fenolu, aldehydy, parabeny, substancje zapachowe (ftalany) oraz inne chemiczne składniki wydłużające trwałość produktów, których wpływ na nasze zdrowie jest równie niekorzystny. Warto również podkreślić, iż tradycyjne produkty antyseptyczne nie usuwają z naszej skóry zabrudzeń ani substancji organicznych, jak np. mydła. Przez to mają ograniczone możliwości w ścisłym dostaniu się do patogenów.

Trujące powietrze

Używanie środków dezynfekujących, zwłaszcza na powierzchniach prowadzi do powstawania tzw. lotnych związków organicznych i rozpylenia trujących substancji w powietrzu. Prowadzi to do powstawania efektu smogu w pomieszczeniu, a w wyniku emisji szkodliwych substancji przez używanie środków dezynfekujących Ministerstwo Klimatu i Środowiska nakazało przedsiębiorcom dokonywać opłat za korzystanie ze środowiska z tytułu wprowadzania gazów lub pyłów do powietrza. Sprzedaż środków antyseptycznych wiąże się również nierozerwalnie z produkcją niezliczonej ilości jednorazowych opakowań plastikowych. Rodzi to dodatkowy problem związany z utylizacją takich odpadów. W ich składzie znajdziemy bardzo często BPA, czyli Bisfenol A, związek działający niekorzystnie na nasz układ hormonalny. W naturalny sposób przenika on do preparatu, a ostatecznie do naszego ciała.

Naturalne alternatywy

Każdy z nas jest w stanie samodzielnie wykonać płyn dezynfekujący. Za pomocą takich substancji jak ocet, woda oraz woda utleniona wykonamy płyn do odkażania powierzchni, który usunie z naszych pomieszczeń drobnoustroje. Ocet jest od wielu dekad znany jako tani środek dezynfekujący, odkamieniający i odtłuszczający. Znajdzie więc doskonałe zastosowanie w czyszczeniu naszych domowych powierzchni i usuwaniu z nich bakterii. Dodatkowo nabłyszczy nasze szyby i metalowe przedmioty. Z kolei jeśli chcesz wykonać domowy płyn do dezynfekcji rąk użyj w tym celu 200 ml spirytusu salicylowego, 125 ml wody, 3,5 ml gliceryny oraz kilka kropel olejku eterycznego np. eukaliptusowego. Pamiętaj, ze według zaleceń GIS roztwór, który posiada mniej niż 60 proc. alkoholu nie zdąży zabić wirusów, gdyż alkohol szybko paruje. Natomiast roztwór, który posiada więcej niż 80 proc. alkoholu może uszkodzić nasze dłonie, co spowoduje, że będziemy bardziej podatni na zarażenie. Badania wskazują, że optymalne stężenie mieści się w przedziale 60-70 proc.

Publikacja powstała dzięki Fundacji ARP
Żródło:Solidaryzm

Gorące tematy

Powiązane Artykuły