Koronawirus na Świecie

All countries
240,226,016
Zakażeni
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
215,798,951
Ozdrowieńcy
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
4,893,452
Zgony
Updated on 14 October 2021 21:12

Koronawirus na Świecie

All countries
240,226,016
Potwierdzone
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
215,798,951
Wyzdrowiało
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
4,893,452
Zgony
Updated on 14 October 2021 21:12

ELŻBIETA ZAWACKA – cichociemna, która została generałem brygady. Aresztowana przez UB i spędziła cztery lata w więzieniu

Elżbieta Zawacka, pseudonim „Zo”, „Sulica”, Zelma”, urodzona 19 marca 1919 r., zmarła 10 stycznia 2009 r. tamże. Była kurierem Komendy Głównej Armii Krajowej, jako jedna z nielicznych kobiet działała w cichociemnych, awansowana do stopnia generała brygady, była matematykiem profesorem nauk humanistycznych. 

Urodzona w Toruniu, będącym wówczas pod zaborem Pruskim, ukończyła tamże szkołę podstawową i gimnazjum, by następnie rozpocząć studia matematyczne na Uniwersytecie Poznańskim. Będąc jeszcze studentką wstąpiła do Organizacji przysposobienia Kobiet do Obrony Kraju (późniejsza PWK).

Po wybuchu II wojny światowej brała udział w kampanii wrześniowej w obronie Lwowa, a następnie wstąpiła do świeżo utworzonej organizacji konspiracyjnej – Służby Zwycięstwu Polski, współorganizując struktury SZP-ZWZ na Górnym Śląsku. Następnie została przeniesiona do stolicy do Wydziału Łączności Zagranicznej Komendy Głównej AK, gdzie rozpoczęła swą misję kurierską nie tylko wożąc korespondencję między Warszawą, a Berlinem, która następnie miała trafić przez Szwecję do Londynu, ale także organizując szlaki kurierskie z Generalnego Gubernatorstwa na Zachód. Zo w latach 1939-1945 przekraczała granicę z Rzeszą setki razy posługując się fałszywymi dokumentami. Na początku 1943 została podjęta decyzja o jej ewakuacji z Warszawy, gdyż jedna z konspiratorek wydała ją po ciężkich torturach. Zawacka, która była obserwowana próbowała zgubić Niemców wsiadając do pociągu, z którego wyskoczyła później w okolicach Żyrardowa.

Po dekonspiracyjnej wpadce nie mogła pozostać w Warszawie. Otrzymawszy od dowódcy AK gen. Stefana „Grota” Roweckiego misję zbudowania szlaku komunikacyjnego z Rządem Emigracyjnym ruszyła do Londynu., gdzie raportowała gen. Władysławowi Sikorskiemu. Niestety samotna misja Zo nie spotkała się z entuzjazmem.

Brak powodzenie przy planach zorganizowania siatki kurierskiej nie oznaczała dla Zawackiej końca działalności w ruchu oporu. Odznaczająca się nieprawdopodobną wręcz odwagą i zdumiewającym zapałem do najbardziej ryzykowanych akcji Zawacka zgłosiła się do odbycia kursu spadochroniarskiego, który miał przygotować do zrzutu na teren okupowanej Polski cichociemnych. Warto wspomnieć, iż do kursu dopuszczono zaledwie kilkanaście kobiet. Jedynie co “Zo” udało się uzyskać status cichociemnej i wraz z 316 osobami została zrzucona z 9 na 10 września 1943 r. z samolotu, któremu pilotował Stanisław Król, w okolice  Józefowa, skąd ruszyła do Warszawy. Udało się jej uniknąć aresztowania, jednakże praktycznie do końca wojny była zmuszona do życia w ukryciu. W czasie Powstania Warszawskiego działała w SKW i niosła pomoc, tym którzy ucierpieli walcząc o Stolicę.

Koniec wojny nie oznaczał dla Zawackiej końca służby dla kraju. Rozpoczęła działalność w organizacji Wolność i Niezawisłość, a także ukończyła studia rozpoczęte na tajnych kompletach. Nie udało się jej uniknąć represji ze strony Sowietów i nowych komunistycznych władz. W 1951 r. została aresztowana przez UB i spędziła cztery lata w więzieniu. Dla niezłomnej Zo był to jednak bodziec do dalszych działań. Kontynuowała karierę naukową, pielęgnowała pamięć o żołnierzach Armii Krajowej, utrzymywała kontakty z dawnymi kompanami z konspiracji. Nadto, w latach osiemdziesiątych zaangażowała się w działalność opozycyjnej „Solidarności”. Taka postawa z oczywistych względów spotykała się z niechęcią komunistycznych władz PRL-u, które skutecznie utrudniały jej rozwój pracy naukowej.

Upadek niszczycielskiego systemu pozwolił doczesnym upomnieć się o Elżbietę Zawacką. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych została awansowana do stopnia pułkownika, a w 2006 jako druga kobieta w historii Polski została generałem brygady. Do końca życia pielęgnowała pamięć o AK współtworząc fundację, która dzisiaj nosi imię Generał Elżbiety Zawackiej „Zo”. Zmarła w wieku prawie 100 lat, w dniu 10 stycznia 2009 r., a jej ciało zostało pochowane na Cmentarzu Św. Jerzego w Toruniu.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

Gorące tematy

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZYWŁASZCZENIA NAZWY „WOLNI I SOLIDARNI”

„Wolni i Solidarni” to dewiza, która śp. Kornelowi Morawieckiemu towarzyszyła przez dziesięciolecia jego działalności. Nadana Solidarności Walczącej była niemal synonimem jej nazwy, wyrażającym najważniejsze...

W objęciach Królowej Polski – Albert Łyjak

Jasna Góra od wieków jest dla nas miejscem świętym. Każda religia ma takie miejsca. To konkretne punkty w przestrzeni, istniejące namacalnie, widoczne i doświadczalne, ...

Czy warto się odprężyć ćwicząc jogę?- Emilia Kaba

Po całym dniu ciężkiej pracy przychodzi czas na odpoczynek. Najlepiej odpoczywać podczas ćwiczeń, które pomagają osiągnąć równowagę. Przykładem takiej aktywności jest joga wywodząca się...

Powiązane Artykuły

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZYWŁASZCZENIA NAZWY „WOLNI I SOLIDARNI”

„Wolni i Solidarni” to dewiza, która śp. Kornelowi Morawieckiemu towarzyszyła przez dziesięciolecia jego działalności. Nadana Solidarności Walczącej była niemal synonimem jej nazwy, wyrażającym najważniejsze...

W objęciach Królowej Polski – Albert Łyjak

Jasna Góra od wieków jest dla nas miejscem świętym. Każda religia ma takie miejsca. To konkretne punkty w przestrzeni, istniejące namacalnie, widoczne i doświadczalne, ...

Czy warto się odprężyć ćwicząc jogę?- Emilia Kaba

Po całym dniu ciężkiej pracy przychodzi czas na odpoczynek. Najlepiej odpoczywać podczas ćwiczeń, które pomagają osiągnąć równowagę. Przykładem takiej aktywności jest joga wywodząca się...