Koronawirus na Świecie

All countries
240,226,016
Zakażeni
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
215,798,951
Ozdrowieńcy
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
4,893,452
Zgony
Updated on 14 October 2021 21:12

Koronawirus na Świecie

All countries
240,226,016
Potwierdzone
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
215,798,951
Wyzdrowiało
Updated on 14 October 2021 21:12
All countries
4,893,452
Zgony
Updated on 14 October 2021 21:12

EMIL CZECH – hejnalista spod Monte Cassino

Emil Czech urodził się 8 sierpnia 1908 r. w Bobowej, zmarł 26 marca 1978. Był plutonowym Wojska Polskiego, trębaczem (odegrał hymn przed bitwą pod Monte Cassino), członkiem Związku Bojowników o Wolność i Demokrację.

Jego rodzicami było Józef i Maria z domu Szubrawska. Emil ukończył sześć klas gimnazjum, a następnie trzyletnią szkołę przemysłową. Przed wybuchem II wojny światowej wykonywał pracę umysłową. W wieku 19 lat otrzymał przydział do wojska w 1. Pułku Saperów Kolejowych w Krakowie, a także przydział do orkiestry 1 Batalionu Mostów Kolejowych w Krakowie.

Po wybuchu II wojny światowej brał udział w kampanii wrześniowej walcząc na odcinku Stryj, Krupsko, Skulsko, czy Wodjatycze. W drugiej połowie wrześnie wraz z kampanią przekroczył granicę węgierską, gdzie trafili do obozu dla internowanych pozostając tam do 1940 r. Następnie po wędrówce przez Jugosławię, Grecję, Turcję i Syrię udało mu się przedostać do Palestyny. Tam został wcielony do Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Dalszy szlak Emila prowadził drogą morską z Aleksandrii w Egipcie do Tobruku, co miało miejsce w sierpniu 1941 r. Przez kolejne osiem miesięcy Emil walczył tam w ciężkich warunkach. Zraniony w ramię nosił w nim odłamek do końca życia. Kolejnym celem „Karpatczyków” były Włochy, w których doszło do walk o Bolonię i o Anconę. Następnym punktem docelowym było Monte Cassino.

18 maja 1944 r. jednostka 3. Batalionu Saperów, której członkiem był Czech, otrzymała informację o zajęciu przez Polaków wzgórza 593, strategicznego dla obrony wierzy klasztornej. Na rozkaz Władysława Rakowskiego ruszył na ruiny klasztoru Monte Cassino, aby w samo południe odegrać hejnał pod polską flagą. Droga na szczyt miała kilkanaście kilometrów, a hejnalista musiał ją pokonać w niespełna dwie godziny pod niemieckim ostrzałem. Wyposażony w kornet dostał do dyspozycji kierowcę. W połowie drogi ten oznajmił, że dalej nie pojedzie, bo boi się o swoje życie. W dalszej podróży towarzyszył mu znajomy lekarz, Stanisław Szczepanek, dowożąc go pod klasztor tak blisko, jak tylko to było możliwe. Ostatnią część trasy Czech pokonał pieszo wspinając się po skałach. Tuż przed południem znalazł się na szczycie. Tam czekali na niego już żołnierze, a także fotoreporterzy oraz angielscy i amerykańscy korespondenci wojenni. Widząc łopoczącą na wietrze polską flagę poczuł ogromne wzruszenie i nie był pewien, czy w będąc w takim stanie emocjonalnym jest gotów należycie zagrać. Jak później wspominał, podczas gry uświadomił sobie, że w pewnym momencie powinien zagrać tak „jakby strzała tatarska przebiła gardło”.

Do Polski powrócił z Anglii w 1947 r. osiedlając się w Kłodzku. Tam też blisko dwadzieścia lat pracował w PKP. Był także członkiem orkiestry kolejowej, ławnikiem sądowym, a także członkiem ZBoWD w Kłodzku. O swoich losach często opowiadał na spotkaniach z młodzieżą. Dzisiaj jego grobem, który znajduje się w Kłodzku, opiekują się uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 im. Żołnierzy z Monte Cassino w Polanicy-Zdroju. Również u mieszkańców Kłodzka, pamięć o bohaterze jest wciąż żywa. Rada Miejska podjęła decyzję o wzniesieniu pomnika upamiętniającego Emila Czecha, czemu dała wyraz w podjętej przez siebie uchwale w listopadzie 2019 r.

Emil Czech został wielokrotnie uhonorowany za swe męstwo, odwagę i służbę. Został odznaczony m. in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino, a także brytyjskim 1939-1945 Star, Africa Star, Italy Star, War Star.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

Gorące tematy

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZYWŁASZCZENIA NAZWY „WOLNI I SOLIDARNI”

„Wolni i Solidarni” to dewiza, która śp. Kornelowi Morawieckiemu towarzyszyła przez dziesięciolecia jego działalności. Nadana Solidarności Walczącej była niemal synonimem jej nazwy, wyrażającym najważniejsze...

W objęciach Królowej Polski – Albert Łyjak

Jasna Góra od wieków jest dla nas miejscem świętym. Każda religia ma takie miejsca. To konkretne punkty w przestrzeni, istniejące namacalnie, widoczne i doświadczalne, ...

Czy warto się odprężyć ćwicząc jogę?- Emilia Kaba

Po całym dniu ciężkiej pracy przychodzi czas na odpoczynek. Najlepiej odpoczywać podczas ćwiczeń, które pomagają osiągnąć równowagę. Przykładem takiej aktywności jest joga wywodząca się...

Powiązane Artykuły

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZYWŁASZCZENIA NAZWY „WOLNI I SOLIDARNI”

„Wolni i Solidarni” to dewiza, która śp. Kornelowi Morawieckiemu towarzyszyła przez dziesięciolecia jego działalności. Nadana Solidarności Walczącej była niemal synonimem jej nazwy, wyrażającym najważniejsze...

W objęciach Królowej Polski – Albert Łyjak

Jasna Góra od wieków jest dla nas miejscem świętym. Każda religia ma takie miejsca. To konkretne punkty w przestrzeni, istniejące namacalnie, widoczne i doświadczalne, ...

Czy warto się odprężyć ćwicząc jogę?- Emilia Kaba

Po całym dniu ciężkiej pracy przychodzi czas na odpoczynek. Najlepiej odpoczywać podczas ćwiczeń, które pomagają osiągnąć równowagę. Przykładem takiej aktywności jest joga wywodząca się...