Koronawirus na Świecie

All countries
264,331,164
Zakażeni
Updated on 2 December 2021 23:08
All countries
236,639,159
Ozdrowieńcy
Updated on 2 December 2021 23:08
All countries
5,248,051
Zgony
Updated on 2 December 2021 23:08

Koronawirus na Świecie

All countries
264,331,164
Potwierdzone
Updated on 2 December 2021 23:08
All countries
236,639,159
Wyzdrowiało
Updated on 2 December 2021 23:08
All countries
5,248,051
Zgony
Updated on 2 December 2021 23:08

MORD W HUCIE PIENIACKIEJ – bestialska zbrodnia na Polakach, za którą nikt nie poniósł kary

Mord na polskiej ludności cywilnej w Hucie Pieniackiej był akcją pacyfikacyjną przeprowadzoną przez ukraińskich żołnierzy jednego z batalionów 4 Pułku Policji SS pod dowództwem Niemców. Zbrodni dokonano 28 lutego 1944 r., a jej powodem miało być rzekome sprzyjanie sowieckiej partyzantce przez mieszkańców wsi. Śmierć poniosło blisko 1000 osób.

Przed wybuchem II wojny światowej Huta Pieniacka była jedną z najliczniejszych wsi w powiecie bardzkim w województwie tarnopolskim, a składało się na nią 172 gospodarstwa. Stosunki lokalnej ludności układały się poprawnie z Ukraińcami do momentu, gdy po rozpoczęciu wojny Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów zaczęła dążyć do stworzenia niepodległego państwa ukraińskiego. Po powstaniu jej zbrojnej przybudówki, Ukraińskiej Powstańczej Armii, fala represji na ludności polskiej zaczęła przybierać na sile.

Gdy OUN wziął na celownik ziemie Małopolski Wschodniej i zaczęło dochodzić do masowych mordów, zagrożeni mieszkańcy Huty Pieniackiej postanowili założyć samoobronę, na czele której stanął przybyły doń żołnierz AK – Kazimierz Wojciechowski ps. „Satyr”. Sytuacja okolicznych wsi stawała się coraz bardziej zagrożona, więc mieszkańcy zaczęli przybywać do Huty Pieniackiej, by tam wspólnie stawić czoła zagrożeniu. Swoje schronienie znaleźli tu także uciekinierzy z Wołynia, a na początku 1944 r. przybył tu także pułkownik radzieckiej partyzantki Dmitrij Miedwiediew wraz ze swoimi oddziałami. Z uwagi na fakt, iż odpierali oni ataki UPA na inne samoobrony, wieść o ich wizycie szybko dotarła do władz okupacyjnych.

W niedługim czasie po opuszczeniu Huty przez Miedwiediewa i jego grupy dywersyjnej, na kilka dni przed tragedią pojawił się patrol policyjny, w którym byli Ukraińcy. Po krótkiej wymianie ognia zginęło dwóch z nich. Polacy sądzili, że są to poprzebierani upowcy, jednak okazało się, iż byli żołnierzami stacjonującej w Brodach 14. Dywizji Grenadierów Waffen SS. Niemcy wyprawili im widowiskowy pogrzeb, a do Huty Pieniackiej wysłali jeden z batalionów 4. galicyjskiego pułku policji SS, który liczył ok. 500-600 osób. Dowodził nimi niemiecki kapitan.

W nocy z 27 na 28 lutego w Hucie Pieniackiej pojawił się łącznik AK. Przekazał on dyspozycje, aby wywołać wrażenie, że we wsi są tylko kobiety, dzieci oraz osoby starsze. Miało to stworzyć pozory, że wieś jest bezbronna, a tym samym nie doprowadzić do rozlewu krwi. Nikt jednak nie miał świadomości, że wyrok na mieszkańców wsi został już wydany.

28 lutego do Huty Pieniackiej wkroczyły siły SS wspomagane przez sotnię UPA „Siromanci” oraz chłopów z okolicznych wsi. Huta została otoczona z czterech stron, rozpoczęło się ostrzeliwanie domostw. Przerażeni mieszkańcy zaczęli uciekać w popłochu, ukrywać się we wcześniej przygotowanych schronach oraz piwnicach.

Po wkroczeniu esmanów i Ukraińców we wsi rozpoczęła się rzeź. Rozmiar bestialstwa, jaki towarzyszyły oprawcom jest niewyobrażalny. Nie oszczędzano nikogo, jednej z kobiet rozpruto brzuch bagnetem, innej zamordowano noworodka rzucając nim o mur, a jeszcze inną zastrzelono podczas porodu. Ludność, która chciała ukryć się kościele uwięziono w nim wywołując panikę. Kilkudziesięcioosobową grupę osób zamknięto w stodole, po czym oblawszy ją benzyną podpalano, mordując żywcem uwięzionych w niej ludzi. Jedną z osób, którym udało się ocalić była Wanda Gośniowska, której córka Małgorzata Gośniowska-Kola jest Prezesem Stowarzyszenia Huta Pieniacka.

Kaci wymordowali praktycznie całą wieś, ograbili ze wszystkiego co się dało, niszcząc i paląc domostwa zrównali ją z ziemią. Ocalały jedynie cztery zabudowania położone na uboczu, kościół i szkoła.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

Gorące tematy

Zielony Ład na Podkarpaciu- Franciszek Rozmus

Cichym złodziejem energii elektrycznej w Polsce są przestarzałe lampy uliczne, mamy ich obecnie ponad trzy miliony. Samorządy w 2 300 gmin w Polsce powinny...

Najlepsze ćwiczenia na brzuch – Emilia Kaba

Lepsza kondycja, zgrabna sylwetka, mniej problemów zdrowotnych – to tylko niektóre korzyści z systematycznych ćwiczeń. Żeby jednak trening był bezpieczny i nie powodował kontuzji,...

Mistrzyni Europy – Alicja Tchórz

Nie każdy musi być zawodowym sportowcem, raczej chodzi o to, żeby być sprawnym i zdrowym – mówi mistrzyni Europy, Alicja Tchórz w rozmowie z...

Powiązane Artykuły

Zielony Ład na Podkarpaciu- Franciszek Rozmus

Cichym złodziejem energii elektrycznej w Polsce są przestarzałe lampy uliczne, mamy ich obecnie ponad trzy miliony. Samorządy w 2 300 gmin w Polsce powinny...

Najlepsze ćwiczenia na brzuch – Emilia Kaba

Lepsza kondycja, zgrabna sylwetka, mniej problemów zdrowotnych – to tylko niektóre korzyści z systematycznych ćwiczeń. Żeby jednak trening był bezpieczny i nie powodował kontuzji,...

Mistrzyni Europy – Alicja Tchórz

Nie każdy musi być zawodowym sportowcem, raczej chodzi o to, żeby być sprawnym i zdrowym – mówi mistrzyni Europy, Alicja Tchórz w rozmowie z...